W Beskidzie Sądeckim firma z branży smart home... posadzi las



PropertyDesign.pl - 27-10-2020 13:13


W Beskidzie Sądeckim przybędzie blisko 3100 nowych drzew. Posadzone zostaną wiosną przyszłego roku. Wszystko w ramach akcji zorganizowanej przez producenta automatyki domowej.

Blisko 3100 – tyle drzew zostanie posadzonych w ramach akcji #WSomfykręcimyisadzimy, którą firma Somfy Polska zorganizowała dla swoich pracowników w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Rozwoju 2020. 

Idea akcji jest bardzo prosta, jeden kilometr to jedno drzewo. Pracownicy Somfy Polska, firmy z branży automatyki domowej i producenta smart home, gromadzili kilometry, biegając, jeżdżąc na rowerze, rolkach i spacerując. Łącznie w ciągu miesiąca uczestnicy rywalizacji wykręcili 3100 kilometrów i tyle drzew posadzą wiosną 2021 r. w Beskidzie Sądeckim i Niskim.

- Nasza firma podchodzi strategicznie do aspektów ochrony środowiska. Od wielu lat na skalę globalną realizujemy ekoprojekt Act for Green. Jego głównym założeniem jest odpowiedzialne podejście do projektowania produktów w celu minimalizowania ich wpływu na środowisko na każdym etapie życia. Kolejną inicjatywą jest właśnie #wsomfykręcimyisadzimy, którą podjęliśmy w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Rozwoju - mówi Aleksandra Pyziak, marketing manager i ekoambasador w Somfy Polska.

Szacuje się, że 100 drzew może usunąć 454 kg zanieczyszczeń rocznie, w tym 181 kg ozonu i 136 kg zanieczyszczeń pyłowych. Jeden hektar lasu wchłania tyle dwutlenku węgla, ile wydala w ciągu godziny 200 osób. Z kolei tylko jedna sosna produkuje w ciągu doby taką ilość tlenu, jaka jest niezbędna do życia trzech osób.

 Obecnie 30 proc. naszego kraju to lasy, a 3100 sadzonek wykręconych w akcji Somfy to kolejne pół hektara. Nasadzanie nowych połaci jest bardzo ważne, ponieważ potrzebne są drzewostany w różnym wieku, zróżnicowane gatunkowo. Stare drzewa i stare lasy są ważne, bo już zakumulowały znaczną ilość dwutlenku węgla w ciągu swojego życia, natomiast młode drzewa są równie ważne, bo one z kolei najintensywniej pochłaniają CO2 - mówi Tomasz Romanowski, nadleśniczy Nadleśnictwa Nawojowa.