REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Włoski artysta wraca do Łodzi. Refleksyjna wystawa w dawnej elektrowni Scheiblera

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 22 cze 2022 15:58
Włoski artysta wraca do Łodzi. Refleksyjna wystawa w dawnej elektrowni Scheiblera
„Nations of Ruins” to rozwinięcie międzynarodowego projektu artysty. Twórca, wykorzystując murale, instalacje, plakaty, performans prowadzi działania odnoszące się do zagadnień upadku i porażki systemu ekonomicznego, zużycia ziemi i jej zanieczyszczenia czy niszczenia bioróżnorodności. fot. mat. prasowe
Włoski artysta wraca do Łodzi. Refleksyjna wystawa w dawnej elektrowni Scheiblera
Włoski artysta wraca do Łodzi. Refleksyjna wystawa w dawnej elektrowni Scheiblera
Włoski artysta wraca do Łodzi. Refleksyjna wystawa w dawnej elektrowni Scheiblera
Włoski artysta wraca do Łodzi. Refleksyjna wystawa w dawnej elektrowni Scheiblera
Włoski artysta wraca do Łodzi. Refleksyjna wystawa w dawnej elektrowni Scheiblera

Carne, czyli Enrico Tuzzi, artysta z obszaru szeroko rozumianego street artu powraca do Łodzi. W piątek w łódzkiej Fuzji odbędzie się wernisaż jego nowej wystawy „Nation of Ruins”.

REKLAMA

  • Dawne fabryki, bazy wojskowe czy zaniedbane wille – Carne, artysta znany łódzkiej publiczności z muralu przy ul. Łanowej, wraca do Łodzi by przygotować wystawę-refleksję nad współczesnym miastem, zacieraniem historii i upadkiem społeczeństwa.
  • Zdjęcia, flagi, plakaty i manifest artystyczny „Nation of Ruins” już w ten piątek wypełni dawną elektrownię Scheiblera przy ul. Milionowej 6a.
  • „Nations of Ruins” to rozwinięcie międzynarodowego projektu artysty. Twórca, wykorzystując murale, instalacje, plakaty, performans prowadzi działania odnoszące się do zagadnień upadku i porażki systemu ekonomicznego, zużycia ziemi i jej zanieczyszczenia czy niszczenia bioróżnorodności
  • Wernisaż wystawy przygotowanej przez Fundację Urban Forms we współpracy z Fuzją rozpocznie się o g. 18.30.

Carne, czyli Enrico Tuzzi to artysta z obszaru szeroko rozumianego street artu. Jest nie tylko artystą wizualnym, ale też ekoaktywistą, od dekady prowadzącym we współpracy z europejskimi uniwersytetami badania nad łańcuchami dostaw i rolnictwem ekologicznym. W swojej twórczości wykorzystuje formy geometryczne, linię i kolor. Pochodzi z Gorycji, położonej tuż przy granicy ze Słowenią, co miało znaczący wpływ na jego twórczość. Miłośnikom street artu w Łodzi jest też doskonale znany za sprawą pracy przy ulicy Łanowej stworzonej we współpracy z Fundacją Urban Forms.

Carne, czyli Enrico Tuzzi, fot. Magda Ghia, Fundacja Urban Forms
Carne, czyli Enrico Tuzzi, fot. Magda Ghia, Fundacja Urban Forms

„Nations of Ruins” to rozwinięcie międzynarodowego projektu artysty. Twórca, wykorzystując murale, instalacje, plakaty, performans prowadzi działania odnoszące się do zagadnień upadku i porażki systemu ekonomicznego, zużycia ziemi i jej zanieczyszczenia czy niszczenia bioróżnorodności.

Jego zdaniem miasto to konglomerat, w którym jest miejsce zarówno na nowe obiekty, obszary, zdarzenia społeczne, jak i na stare, zrujnowane. Nie należy odwracać się od ruin i udawać, że ich nie ma, a raczej zaakceptować ich obecność, jako naturalne zjawisko w przestrzeni miasta. Carne nie postrzega ruin jako szpetnego elementu miasta, ale nośnika historii i pretekstu do tworzenia sztuki. Na łódzką wystawę „Nation of Ruins” składa się cykl zdjęć, plakatów, flag oraz manifest artystyczny Nacji Ruin.

– Program wystawy został zaktualizowany w kontekście wojny w Ukrainie, by jak najmocniej podkreślić, że koncept Nacji Ruin narodził się w wyniku rozpadu Jugosławii. Pochodząc z miejscowości położonej tuż przy granicy ze Słowenią byłem świadkiem tego konfliktu, pamiętam widok czołgów i drutów kolczastych. A do zbudowania koncepcji Nacji Ruin zainspirowały mnie opuszczone, zapomniane budynki baz wojskowych – wyjaśnia Carne i dodaje, że na wystawie w dawnej Elektrowni Scheiblera znajdą się też dzieła przygotowane z myślą o tej przestrzeni, dzięki czemu zwiedzanie ma być przeżyciem nie tylko wizualnym, ale i wielozmysłowym.

W ramach projektu Nation of Ruins artysta bierze pod lupę miasta jako niejednorodny organizm; wydobywa historię zapomnianych, wykluczonych obszarów, które powstały w wyniku narastającej dezintegracji cechującej społeczeństwa kultury zachodniej.

– Wystawa przygotowana przez Carne ma wyjątkową wagę, zarówno w kontekście przestrzeni miasta, jak i obecnej sytuacji geopolitycznej. Prace, które się na niej pojawią opowiadają niepowtarzalne, także tragiczne, historie różnych miejsc. To nasze stanowisko w dyskusji nad społeczną odpowiedzialnością za miejsce, w którym żyjemy. Szczególnie ważna jest dla nas przestrzeń, w której wystawę będzie można zobaczyć, bo jej wyjątkowość wzmacnia przekaz wystawy. Dzięki temu dawna elektrownia jest ponownie włączana do społecznej świadomości – mówi Teresa Latuszewska-Syrda, prezes Fundacji Urban Forms.

Wystawę oglądać będzie można od 24 do 30 czerwca w dawnej elektrowni Scheiblera na terenie Fuzji.

– Historia Fuzji nierozłącznie związana jest ze sztuką za sprawą rodziny Scheiblerów - nie tylko twórców włókienniczego imperium, na którym powstaje nasza inwestycja, ale także zasłużonych dla miasta mecenasów kultury. Zabytkowa secesyjna Kotłownia, w której mamy przyjemność gościć kolejną wystawę Urban Forms, przyciąga unikalną atmosferą i niepowtarzalną architekturą. To wspaniała przestrzeń, która jest doskonałym tłem do dyskusji na temat ożywiania poprzemysłowych obiektów i przywracania ich na mapy miast – mówi Dominika Telega-Bałdyga zapowiadając w Fuzji nową wystawę.

Fundacja Urban Forms w ciągu kilkunastu lat działalności doprowadziła do powstania ponad 150 murali, instalacji i mniejszych obiektów sztuki w przestrzeni publicznej Łodzi, wielu miast w Polsce i na świecie. Dzięki jej działaniom Łódź jest uważana za jedno z najważniejszych centrów sztuki miejskiej na świecie.

Fuzja to wieloetapowa inwestycja, która łączyć będzie funkcję biurową, handlowo–usługową, gastronomiczną, a także budynki mieszkalne, plac miejski (Ogrody Anny) i otwarte, zielone tereny wspólne liczące blisko 4 ha. Wszystko w otoczeniu historycznej zabudowy dawnych zakładów włókienniczych Karola Scheiblera, które stanowią dziedzictwo Łodzi Fabrycznej. Łącznie na 8 ha zlokalizowane będą 22 budynki, z czego 15 to obiekty historyczne.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie