REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury

  • Autor: Wojciech Napora / najlepszedomy.pl
  • 23 lut 2018 11:27
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Sesja "Konkursy dla architektów – kiedy są trampoliną do sukcesu, a kiedy stratą czasu" w trakcie 4 Design Days.
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury
Otwarte konkursy to okazja do pokazania siły architektury

Dziś polscy architekci mają swobodny dostęp do wszystkich światowych konkursów i z powodzeniem w nich uczestniczą. Niestety nie da się pominąć pewnych wynaturzeń, które dotknęły konkursy. Bywa tak, że zwycięstwo nie daje praktycznie nic, a sam udział jest marnowaniem, jakże cennej energii - mówiła Ewa Kuryłowicz, wiceprezes zarządu, Kuryłowicz & Associates podczas sesji "Konkursy dla architektów – kiedy są trampoliną do sukcesu, a kiedy stratą czasu" w trakcie 4 Design Days.

REKLAMA

Czy konkursy architektoniczne są szansą dla młodych architektów? Jakie zagrożenia wiążą się z braniem w nich udziału? Czy warto? Jak wyglądają konkursy w Polsce? Na te i inne pytania odpowiadali uczestnicy panelu dyskusyjnego, który odbył się pierwszego dnia 4 Design Days.

Konkursy architektoniczne mogą być szansą dla młodych architektów. Umożliwiają pokazanie własnych możliwości, realizację idei, budowanie marki i zdobywanie niezbędnego doświadczenia.

Konkursy są szansą do pokazania swoich pomysłów. Są mobilizujące i motywujące. Dają wgląd w cały proces architektoniczny. Można tez porównać swój projekt z innymi, zwłaszcza nagrodzonymi pracami – mówiła Elżbieta Szmańska.

Istnieją jednak pewne aspekty, na które warto zwrócić uwagę przed przystąpieniem do konkursu. Dotyczą one najczęściej przepisów i polskich realiów realizacji zamówień publicznych.

Zlecenia publiczne są w Polsce bardzo skomplikowane dlatego uczestnictwo w konkursie architektonicznym wiąże się z ryzykiem – powiedział na wstępie Wojciech Kotecki.

Niezwykle istotne jest wnikliwe zapoznanie się z umową, która jest załączona do konkursu. Nieznajomość warunków może być powodem wielu rozczarowań – powiedziała Ewa Kuryłowicz.

Na przestrzeni lat zmieniła się dostępność do konkursów. Dziś polscy architekci mają swobodny dostęp do wszystkich światowych konkursów i z powodzeniem w nich uczestniczą. Niestety nie da się pominąć pewnych wynaturzeń, które dotknęły konkursy. Bywa tak, że zwycięstwo nie daje praktycznie nic, a sam udział jest marnowaniem, jakże cennej, energii – dodała.

Są pracownie, których działalność opiera się niemal wyłącznie na startach w konkursach i realizacji zamówień po wygraniu.

Oczywiście każdy wybiera własną drogę i decyduje czy chce brać udział w konkursach, czy zupełnie z nich rezygnuje. My stawiamy na konkursy i w oparciu o nie funkcjonujemy. U nas to się świetnie sprawdza. Zdarzało nam się popełniać błędy, wynikające z "niedoczytania" umowy. Ale z czasem nabraliśmy doświadczenia i pozytywnie patrzymy na konkursy – powiedział Piotr Musiałowski.

Mikołaj Machulik wypowiadał się jak Izba Architektów widzi kwestię organizacji konkursów architektonicznych.

Staramy się wspierać architektów w ich działaniach po wygranym konkursie. Z drugiej strony rozmawiamy z organizatorami i przedstawiamy im warunki, które powinien spełnić regulamin konkursowy, by zyskał zielone światło architektów – powiedział.

Wiemy, że konkursy nie załatwią wszystkich problemów. Jednak staramy się, by było ich jak najwięcej. By były otwarte i dające możliwość przebicia się młodym architektom – dodał Piotr Buśko.

Pojawił się też wątek organizatorów konkursów dla architektów.

Obecnie każdy może zorganizować konkurs a nie każdy ma odpowiednie kompetencje – powiedziała Ewa Kuryłowicz.

Samorządowcy niechętnie ogłaszają konkursy. Wolą przetargi. Moim zdaniem to właśnie konkurs jest optymalnym sposobem na wyłonienie najlepszego projektu, a co za tym idzie także obiektu – dodał Mikołaj Machulik.

Samorządowcy decydując się na zamówienia przetargowe idą niejako na randkę w ciemno. Nie można wyłonić dobrego projektu w momencie, w którym decydująca jest najniższa cena. Moim zdaniem to – paradoksalnie – marnotrawstwo pieniędzy – kontynuował wątek Piotr Buśko.

Jako architekci powinniśmy stanowczo sprzeciwić się przetargom, w których, tak naprawdę, jedynym kryterium jest cena – zaproponował Piotr Musiałowski.

Architektura nie jest cenioną wartością w Polsce. Otwarte konkursy są okazją do pokazania jej siły – podsumował dyskusję Wojciech Kotecki.

Uczestnicy panelu zgodzili się, że konkursy są bardzo potrzebne jednak powinno zmienić się podejście urzędników i zasady ich organizowania. Jak się okazało Polska nie jest na polu konkursów architektonicznym wyjątkowa.

W Hiszpanii prowadzimy podobne dyskusje. Z własnego doświadczenia wiem, że z takimi lub podobnymi problemami mierzą się też architekci i organizatorzy konkursów w innych europejskich krajach – powiedział Ivan Blasi.

W panelu dyskusyjnym udział wzięli: Ivan Blasi, Architect, Coordinator at European Union Prize for Contemporary Architecture – Mies van der Rohe Award, Wojciech Kotecki, architekt BBGK Architekci Sp. z o.o., Piotr Buśko, przewodniczący Kolegium Sędziów Konkursowych SARP Oddział w Katowicach, prezes SARP Oddział w Katowicach w latach 2012-2015, Ewa Kuryłowicz, wiceprezes zarządu, Kuryłowicz & Associates Sp. z o.o., Mikołaj Machulik, architekt, Izba Architektów Rzeczypospolitej Polskiej, sekretarz rady Śląska Okręgowa Izby Architektów RP, Piotr Musiałowski, architekt 2pm, laureat Konkursu KOŁO oraz Elżbieta Szymańska, absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Moderatorem dyskusji był Marcin Szczelina, krytyk, kurator architektury, Architecture Snob.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie