REKLAMA
PARTNER PORTALU partner portalu
×

Szukaj w serwisie

Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 27 sty 2022 18:40
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Prelegenci podczas sesji porozmawiajmy o Bauhausie. Wzornictwo, które opiera się trendom i modom" w trakcie 4 Design Days, fot. PTWP
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać
Bauhaus 2.0. Nadszedł czas, by się zatrzymać

Choć szkoła Bauhausu Waltera Gropiusa powstała 100 lat temu, temat jest nadal niezwykle aktualny. Dziś nie tylko projektanci, ale również konsumenci mają dość typowych, taśmowych produktów – oczekują czegoś „z duszą”, lokalnego, przemyślanego, "rozgryzionego technicznie", ale i wnoszącego dużą wartość estetyczną. Co wpłynęło na sytuację, że historia zatoczyła koło i nawet Unia Europejska sięgnęła po stuletnią ideę przenosząc ją do Nowego Europejskiego Bauhausu?  Na to pytanie starali się odpowiedzieć uczestnicy sesji "Porozmawiajmy o Bauhausie. Wzornictwo, które opiera się trendom i modom" w trakcie 4 Design Days 2022.

REKLAMA

Podczas 4 Design Days 2022 sięgnęliśmy do źródeł, by dowiedzieć się czym był Bauhaus i jak należy go dziś czytać.

- Walter Gropius w momencie zakładania swojej szkoły ubolewał nad faktem, że jesteśmy niewolnikami etykiet i styli.  W tym wszystkim zniknął człowiek, który jest najważniejszy - mówi Małgorzata Zbroińska-Piątek, Wydział Architektury Wnętrz, Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie.

Ekspertka dodaje, że w swojej praktyce akademickiej skupia się na tym, co dzieje się w danej przestrzeni, a nie co się w niej znajduje.

Dla Moniki Bronikowskiej, projektantki z HOLA Grupa Projektowa Bauhaus to projektowanie w odpowiedzi na potrzeby klienta. - Nie idziemy za trendami. W ostatnim czasie wszyscy zapędziliśmy się w tym biegu bez mety. A teraz musimy zrobić przystanek i zastanowić się nad tym, jak chcemy żyć i zredefiniować potrzeby - zaznacza.

- Wielokrotnie w naszych działaniach sięgaliśmy do idei bauhausowskich i ładowskich (czyli Spółdzielni Artystów Ład - przyp. red.). Bliski nam jest nurt funkcjonalnego projektowania formą, który jest podstawową jakością, samą w sobie - mówi Magdalena Hubka, projektantka, Swallow’s Tail Furniture.

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku Husarska Design Studio. - W procesie projektowym bardzo często wykorzystujemy analizy i badania, w celu maksymalnego zaspokojenia potrzeb użytkownika. To, co wprowadził Bauhaus i na co zwrócono uwagę w tamtych czasach, było całkowicie innowacyjne. W zasadzie stworzono pierwszą metodologię procesu projektowego, która dziś znajduje odzwierciedlenie w metodzie design thinking. Bauhaus jest jedyną drogą do projektowania lepszego świata - podkreśla Jadwiga Husarska-Sobina.

- Sytuacja pandemiczna, w której wszyscy się znaleźliśmy, wymusiła na nas intuicyjny powrót do idei Bauhausu. Dotąd wszyscy byliśmy skupieni na posiadaniu, zdobywaniu i powiększaniu. W tym wszystkim zgubiliśmy to, co stanowi absolutny trzon idei Waltera Gropiusa, czyli człowieka. Przez ostatnie dwa lata mieliśmy niespotykaną okazję zwrócenia się ku sobie i zobaczenia, jak ważne są nasze wszystkie zmysły. W obecnej sytuacji istota Bauhausu ma głęboko filozoficzne znaczenie - mówi Katarzyna Tworek, brand manager, Aurora Technika Świetlna.

Nowy Europejski Bauhuas - lek na całe zło?

Potrzebę zrewolucjonizowania zasad rządzących naszym światem postanowiła zaspokoić Unia Europejska. W tym celu powołała Nowy Europejski Bauhaus - inicjatywę, której celem jest przyspieszenie transformacji różnych sektorów gospodarki, takich jak budownictwo i przemysł wzorniczy, aby zapewnić wszystkim obywatelom dostęp do towarów, które opierają się na obiegu zamkniętym i są mniej emisyjne.

- Bauhaus Waltera Gropiusa odpowiadał na pewną sytuację światową - umaszynowienie wielu aspektów życia. Dzisiejsze powoływanie się na dawny nurt to próba poradzenia sobie znów z globalnym problemem, czyli kryzysem klimatycznym. Dziś znów musimy stworzyć interdyscyplinarne grono ekspertów, które pochyli się nad palącymi kwestiami, zmieni gospodarkę i wyedukuje społeczeństwo. Bauhaus stworzył uczelnię, która kształciła osoby idące potem w świat i głoszące pewne idee. Obecnie musi to zadziałać podobnie, potrzebni są emisariusze - mówi Adam Bronikowski z Hola Grupa Projektowa i dodaje, że dziś to nie człowiek jest w centrum projektowania produktu, a zysk. - Przedmioty się psują, nie da się ich naprawić, podzespoły są tak zaprojektowane, aby nie dało się ich wymieniać. Dzisiejszym światem rządzi wzrost gospodarczy. Okazuje się, że stagnacja to zło. Ten stan rzeczy fatalnie działa na środowisko i pytanie, czy jeszcze służy człowiekowi. Moim zdaniem nie - zaznacza.

Okazuje się, że ważną lekcję dała nam pandemia. - Okazało się, że nie wszystko jest nam tak bardzo potrzebne, jak nam się wydawało. Idea idąca za Nowym Europejskim Bauhausem wydaje się jedyną sensową drogą i zwróceniem uwagi na gospodarkę obiegu zamkniętego. Pandemia zerwała łańcuchy dostaw, odbudowywanie ich będzie jeszcze długo trwać. To, co się stało, to rewolucja. Nagle producenci musieli zacząć wykorzystywać lokalny surowiec, bo pożądany nie dotarł z zagranicy - mówi Jadwiga Husarska-Sobina i dodaje, że jeśli nie będzie globalnych, rządowych wytycznych dotyczących żywotności produktów, to czeka nas czarny scenariusz.

W poszukiwaniu winnego

W dyskursie publicznym próbuje się wskazać winnych tej sytuacji. Jedni wskazują na konsumentów, inni na producentów.

- Konsument jest ofiarą kreacji potrzeb tworzonych przez producentów. Nowy Europejski Bauhaus namawia do zatrzymania się, ale ciągle żyjemy w świecie kapitalistycznym, gdzie jest popyt i podaż, ciągła produkcja. Nie będzie łatwa zmiana wektorów - zaznacza Monika Bronikowska.

Katarzyna Tworek również uważa, że to producenci są odpowiedzialni za zmianę myślenia konsumentów. - Jednak ruchy oddolne mają wbrew pozorom dużą siłę przebicia. Jako użytkownicy również musimy wysyłać sygnały, że nie godzimy się na bylejakość. Nie bójmy się wydawać więcej, to inwestycja. Cena za jakość i ponadczasowość - podkreśla.

- Niestety przed Bauhausem powstała dziedzina, która rządzi naszym światem o wiele mocniej i nieprzerwanie od 130 lat, mianowicie: współczesny marketing. Służył on rewolucji przemysłowej i dziś nie znamy już innego świata. Przyszedł moment spłaty kredytu - mówi Adam Bronikowski. 

Rozwiązania na wagę złota

Trend, który może być pomocny w obecnej sytuacji to użytkowanie, ale nieposiadanie na własność. - Coraz więcej samochodów jest wynajmowanych, pożycza się smartfony itd. Uważam, że te produkty będą projektowane na lata, z myślą o wielu użytkownikach. One będą działać w oparciu o wieloletnie abonamenty - mówi Jadwiga Husarska-Sobina.

- Odpowiednie materiały i rozwiązania uniwersalne to recepta na "niekupowanie". W projektowanym wnętrzu wszystko musi działać jak w zegarku, ale z drugiej strony musi być też nastawienie na plan B - zaznacza Małgorzata Zbroińska-Piątek, a Adam Bronikowski podkreśla, że drewno to materiał, który jest ujemnie emisyjny w całym cyklu życia. - To świetny surowiec. Poza tym powinniśmy iść w recycling - dodaje.

Eksperci widzą stopniową poprawę świadomości wśród konsumentów. - Coraz częściej sprawdzamy historię danego produkty, interesują nas materiały, z których powstał. To napawa optymizmem - zaznacza Magdalena Hubka.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie