REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Akustyka budynków a zanieczyszczenie hałasem. Rozmowa z ekspertem

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 26 maj 2021 12:44
Akustyka budynków a zanieczyszczenie hałasem. Rozmowa z ekspertem
Pomiar akustyczny bądź konsultacja z ekspertem umożliwi skuteczne pozbycie się uciążliwych dźwięków i w przystępnych kosztach zapewni komfort akustyczny w mieszkaniu. fot. mat. Nyquista Acoustic Design
Akustyka budynków a zanieczyszczenie hałasem. Rozmowa z ekspertem
Akustyka budynków a zanieczyszczenie hałasem. Rozmowa z ekspertem
Akustyka budynków a zanieczyszczenie hałasem. Rozmowa z ekspertem

Czym jest zanieczyszczenie hałasem, czy hałas może być pożądany? Jak zadbać o akustykę w budynkach? Czy każdy hałas jest taki sam? Czy przepisy obowiązujące w Polsce są zadowalające? Rozmawiamy z  inżynierem Bartłomiejem Czubakiem, ekspertem ds. akustyki w firmie Nyquista Acoustic Design.

REKLAMA

Czym jest zanieczyszczenie hałasem? Z jakimi negatywnymi skutkami dla zdrowia się wiąże?

Gdy w powietrzu znajduje się zbyt dużo szkodliwych dla zdrowia związków, mówimy że jest zanieczyszczone – to pewna analogia do zanieczyszczenia hałasem. W tym wypadku jednak, źródłem „zanieczyszczenia” są zbyt duże wartości decybeli, które oddziałują na środowisko, w tym i na nas. Można by wskazać wiele przyczyn nadmiernego hałasu, np. ruchliwe drogi, niedostateczna ilość ekranów akustycznych, źle rozplanowane osiedla – to tylko niektóre z nich.

Niestety, podobnie jak w przypadku powietrza, zanieczyszczenie hałasem niesie za sobą negatywne skutki zdrowotne. Mogą to być bezpośrednio defekty słuchu takie jak obniżenie progu słyszenia, szumy uszne czy problemy na tle psychicznym, takie jak nerwica. Pośrednio, co niestety udowodniono naukowo, zanieczyszczenie hałasem może mieć wpływ nawet na nadciśnienie, zawał serca czy udar.

Czy wskazany poziom hałasu jest taki sam niezależnie od pomieszczenia i obiektu w jakim przebywamy?

Poziom dźwięku w każdym obiekcie i pomieszczeniu jest oczywiście inny. Ma na to wpływ bardzo wiele czynników, takich jak poziom hałasu środowiskowego docierającego do elewacji budynku, izolacyjność akustyczna elementów budowlanych, poziom dźwięku pochodzący od urządzeń i wyposażenia technicznego budynku czy szereg czynników związanych z akustyką wnętrza. Zostając przy ostatnim czynniku, rozważmy poziom dźwięku w przeciętnej szkole podstawowej podczas przerwy – to około 85-90 dB. Przy zastosowaniu odpowiedniej adaptacji akustycznej możliwe jest jego obniżenie o nawet 6 dB! Pamiętajmy, że mówimy o logarytmicznych jednostkach, więc to aż dwa razy ciszej!

Czy hałas może być pożądany?

Pomimo, iż może to brzmieć irracjonalnie, hałas może, a nawet musi być pożądany! Mówimy tutaj jednak o niskich wartościach poziomu dźwięku. Nasz narząd słuchu na co dzień przyzwyczajony jest, że „cisza” odpowiada wartości około 25-30 decybeli. Za stosowne można uznać więc pytanie, jak odbieramy 0 dB? Jak słyszymy mniej niż „cicho”? Otóż nie słyszymy. Albo inaczej – słyszymy, ale szumy uszne… Dzieje się tak ponieważ próg słyszenia u dorosłego, zdrowego człowieka mieści się w granicach 10-25dB. Wszystko to, co „słyszymy” poniżej, to jedynie defekty naszego narządu słuchu, których odbiór nie należy do przyjemnych.

Jak balansować pomiędzy zbytnim hałasem, a nadmierną ciszą w pomieszczeniu?

Ciężko o złoty środek, bo słuch każdego z nas jest kwestią indywidualną. Z pewnością należy unikać głośnych, impulsywnych dźwięków, jednak cicho grający telewizor, czy rozszczelnione okno może być dobrym sposobem na zapewnienie dostatecznego poziomu tła akustycznego.

Jak chronić budynki przed hałasem z zewnątrz (jak ruchliwa ulica, sąsiadujące lotnisko), a hałasem wewnątrz budynku, który „idzie” od sąsiadów, rozmów w biurze, instalacji klimatyzacyjnej etc.?

To bardzo dobrze zadane pytanie, ponieważ trafnie rozróżnia dwa problemy. Czym innym jest hałas środowiskowy, którego propagację możemy ograniczać u źródła, czyli na przykład odpowiednio projektując czy wybierając rodzaj nawierzchni drogowej, wprowadzając odcinkowe kontrole prędkości, ale również sztucznie, na przykład budując ekrany akustyczne czy chociażby dobierając odpowiednie okna, o podwyższonych parametrach izolacyjności akustycznej Rw.

Kompletnie inaczej natomiast podchodzimy do zagadnień wewnątrz budynku. Jak zawsze, kluczowy jest odpowiedni projekt, jednak istnieje szereg rozwiązań, które pomagają „odciąć” się od hałasujących sąsiadów. Są to między innymi podłogi pływające, sufity podwieszane, systemy izolacji ściennych i wiele innych. Należy jednak pamiętać, iż mówiąc o hałasie w budynku rozróżniamy dwa główne jego typy – hałas, który przenosi się powietrzem, ale i hałas przenoszony materiałowo (tzw. uderzeniowy).

Sposób doboru rozwiązania jest więc ściśle związany z typem hałasu i nie powinien być stosowany przypadkowo – najczęściej wiąże się to z niepotrzebnymi kosztami, a problem nie zostaje usunięty. Pomiar akustyczny bądź konsultacja z ekspertem umożliwi skuteczne pozbycie się uciążliwych dźwięków i w przystępnych kosztach zapewni komfort akustyczny w mieszkaniu.

Jak w Polsce przedstawia się kwestia akustyki budynków? Czy mamy satysfakcjonujące przepisy? 

Najnowsze przepisy dotyczące akustyki budynków reguluje między innymi, wydana w 2015 roku polska norma PN-B-02151. To w niej zawarte są informacje dotyczące obowiązujących warunków pogłosowych czy wartości izolacyjności akustycznej. Przykładowa wartość wskaźnika R’A1 (wskaźnik oceny przybliżonej izolacyjności akustycznej właściwej) wg. PN-B-02151 3:2015-10 dla ściany między mieszkaniami w budynku wielorodzinnym wynosi nie mniej niż 50 dB.

Porównując natomiast polskie przepisy do innych, obowiązujących w krajach europejskich, niestety nie wypadamy za dobrze. Niższymi minimalnymi wartościami dopuszczalnej izolacyjności akustycznej od dźwięków powietrznych dla budynków mieszkaniowych wielorodzinnych, mogą „pochwalić” się jedynie obywatele Wielkiej Brytanii i Włoch. Najwyższe wartości tego parametru posiadają kraje skandynawskie oraz Austria, Estonia i Litwa.

Czy na rynku materiałów akustycznych do wnętrz pojawiły się niedawno jakieś kompletne nowinki technologiczne bądź produktowe warte uwagi, które były tzw. game changerem?

Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy w ostatnim czasie pojawiły się produkty, które odmieniłyby rynek materiałów akustycznych. Oczywiście cały czas prowadzone są badania dotyczące wielu aspektów tej dziedziny, jednak należy pamiętać, że akustyka jest dziedziną fizyki, która rządzi się określonymi prawami. Takie odkrycie musiałoby w pewnym sensie „wywrócić” obowiązujące obecnie zasady, które jednak się sprawdzają. Pamiętajmy, że parametry takie jak chociażby gęstość, oporność przepływu powietrza, masa, grubość dotyczą przecież nie tylko akustyki, ale i wielu innych dziedzin nauk technicznych.

Dziękuję za rozmowę

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie