REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Dostępność architektoniczna: jest lepiej, ale do zrobienia wciąż wiele

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 04 lis 2020 08:50
Dostępność architektoniczna: jest lepiej, ale do zrobienia wciąż wiele
Fot. Unsplash
Dostępność architektoniczna: jest lepiej, ale do zrobienia wciąż wiele
Dostępność architektoniczna: jest lepiej, ale do zrobienia wciąż wiele
Dostępność architektoniczna: jest lepiej, ale do zrobienia wciąż wiele
Dostępność architektoniczna: jest lepiej, ale do zrobienia wciąż wiele

- Dostępność powinna być niedostrzegalna. Dlatego promujemy wejścia z poziomu terenu zamiast budowy pochylni, drzwi automatyczne zamiast otwieranych ręcznie, atrakcyjny i przyjazny dla użytkownika dobór materiałów, które jednocześnie podkreślają układ architektoniczny i funkcje budynku, zamiast oklejania wszystkiego żółtymi pasami - podkreśla Kamil Kowalski, Dyrektor Integracja LAB i Działu Usług Eksperckich Fundacji Integracja. - Dla nas architektura dostępna to architektura, w której człowiek dobrze się czuje, do której chce wracać.

REKLAMA

Czy architekturę w Polsce można nazwać dostępną? Jak ocenia Pan przestrzeń publiczną w polskich miastach? Czy na przestrzeni lat sytuacja uległa polepszeniu?

Kamil Kowalski, Dyrektor Integracja LAB i Działu Usług Eksperckich Fundacji Integracja: Polska, m.in. ze względu na swoją historię, w wielu kwestiach dopiero nadrabia stracony czas. Ma to swoje wady, ale ma też zalety. Tak samo dzieje się m.in. w odniesieniu do dostępności budynków i przestrzeni publicznej.

Na świecie temat dostosowania architektury pojawiają się już od kilkudziesięciu lat. W Stanach Zjednoczonych pierwsze istotne standardy zaczęły pojawiać się jeszcze w latach 50., a ustawa antydyskryminacyjna (Americans with Disabilities Act) została uchwalona w 1990 r. Cztery lata później powstały standardy architektoniczne do tej ustawy.

W Polsce dopiero w 1994 r. doczekaliśmy się pierwszych zapisów mówiących o konieczności zapewnienia dostępności budynków użyteczności publicznej oraz wielorodzinnych budynków mieszkalnych do potrzeb osób z niepełnosprawnością. Wtedy było to równoznaczne z zapewnieniem dostępności dla osób poruszających się na wózku. Dopiero w zeszłym roku uchwalona została Ustawa o zapewnieniu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami, na której efekty musimy jeszcze poczekać, chociaż już teraz można zauważyć pewne zmiany.

Nie oznacza to, że w Polsce przez ten czas nic istotnego się nie wydarzyło. Przestrzeń publiczna nie tylko pod kątem dostępności jest coraz lepsza. Przynajmniej w dużych miastach zaczynamy powoli radzić sobie z chaosem budowlanym, który wdarł się do urbanistyki w latach dziewięćdziesiątych. Między innymi Warszawa czerpie z rozwiązań, które już kilkadziesiąt lat temu wdrażały inne europejskie miasta. Moim ulubionym przykładem jest pod tym względem Barcelona, która z miasta o charakterze portowym i przemysłowym, miasta zdominowanego przez samochody, stała się przyjazna pieszym. W wielu miejscach przestrzenie przemysłowe i magazynowe zamieniono na bulwary i plaże. Podjęto działania zmierzające do ograniczenia ruchu samochodowego (zmniejszenie przepustowości ulic, ograniczenie liczby miejsc do parkowania, wprowadzenie ruchu jednokierunkowego) i oddano te przestrzenie pieszym.

Analogiczne działania, oczywiście dostosowane do naszych warunków, można dostrzec w wielu miejscach Warszawy. Rozwój przestrzeni publicznej i transportu publicznego sprawia, że w przestrzeni publicznej przebywa więcej osób i łatwiej budujemy relacje społeczne. Ułatwiamy w ten sposób rozwój lokalnych usług, a mieszkańcy wyżej oceniają jakość swojego życia.

Jednocześnie tworząc pewne rozwiązania dopiero teraz, mamy szansę uniknąć problemów, z którymi zderzono się w innych krajach oraz wdrażać bardziej współczesne rozwiązania. Nauka na cudzych błędach to jedna z zalet, o których wspomniałem wcześniej.



Rekomendowane dla Ciebie


DO POBRANIA





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.