Dziś księgarnie to nie tylko miejsce zakupów, ale też przyjazna przestrzeń do spędzania czasu



Propertydesign.pl - 03-01-2018 09:00


Rynek Główny 23 to wyjątkowy adres w Krakowie. W 1610 roku Franciszek Jakub Mercenich otworzył w tym miejscu księgarnię. Po dzień dzisiejszy sprzedawane są tu książki, co oznacza, że jest to nie tylko najstarsza księgarnia w Polsce, ale również w tej części Europy. Nowy rozdział w historii kamienicy kromerowskiej rozpoczął Empik, który otworzył księgarnę. O wyzwaniach i projektowaniu księgarń opowiada Barbara Ślusarczyk, menadżer Działu Visual i Merchandising w Empik.

Jakie wyzwania zrodził ten szczególny projekt?

Największym wyzwaniem było utrzymanie księgarni w klimacie, do jakiego przyzwyczaili się przez lata odbiorcy w Krakowie. To oznaczało konieczność takiej aranżacji przestrzeni, aby nie zmieniać jej konstrukcyjnie i pozostawić wszystkie te elementy architektoniczne, które są charakterystyczne dla kamienic sprzed kilku wieków.

W projekcie postawiliście na atmosferę domowej biblioteki. Jak ją osiągnęliście?

Mieliśmy do dyspozycji dębowe meble z okresu międzywojennego XX wieku, które już same kreują ciepłą domową czy wręcz biblioteczną atmosferę. Odpowiedni charakter dopełnia oświetlenie oraz dodatkowe współczesne meble w odpowiedniej kolorystyce i formie, która dobrze współgra z historycznym wyposażeniem.

Księgarnie to coraz częściej nowoczesne i interaktywne punkty sprzedaży. Jakie innowacyjne i technologiczne rozwiązania zostały zastosowane w wystroju lokalu?

Innowacje zostawiliśmy sobie na II etap przebudowy. Przypomnijmy, że otworzyliśmy póki co pierwszą część księgarni, przed nami remont drugiej części m.in. z dwoma salami Noblistów – częścią na spotkania literackie i z kameralną klimatyczną kawiarnią.

Co stanowi największe ograniczenia dla sieci przy dostosowywaniu wystroju swojego lokalu? Czy trudniejszy jest projekt księgarni w kamienicy, czy może w galerii handlowej? Czy często trzeba szukać kompromisów?

Historyczne kamienice mają swoje ograniczenia – głównie techniczne i konserwatorskie. Z kolei galerie narzucają pewne rozwiązania wizualne – w rodzaju: wygląd witryny, często kolorystykę i formę logo na zewnątrz, itp. Przy projektowaniu i potem w całym procesie wykonawczym zawsze trzeba poszukiwać kompromisów, aby ostatecznie całość była tożsama z DNA Empiku.

Czy zauważyła Pani konkretne aktualne trendy w kreowaniu przestrzeni księgarń? W jaki sposób można powiązać funkcjonalność projektowanego wnętrza z estetyką?

Tak. Jest zauważalny taki trend – ma to być nie tylko miejsce zakupów, ale również przyjazna przestrzeń do spędzania wolnego czasu. Tak budujemy nasze salony, aby odbiorcy czuli się w nich dobrze i żeby w miłej atmosferze mogli zapoznać się z premierami, dowiedzieć się co nowego słychać w kulturze, spotkać się z ulubionym twórcą.

Nie możemy również zapominać o wprowadzaniu udogodnień, rozwiązań technologicznych i multimedialnych, które ułatwiają cały proces wyboru i zakupu: inspirują, prowadzą po skomplikowanej ofercie – dlatego np. w naszych sklepach funkcjonuje tzw. wirtualny księgarz. Funkcjonalność zawsze kojarzy się z komfortem zakupów dla klientów – to zawsze było i jest naszym priorytetem. Wprowadzenie np. kodów kolorystycznych nie tylko powoduje, że nasze wnętrza są nowoczesne, ale jednocześnie ułatwiają klientom identyfikacje stref zakupowych.