REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Hanna Pietras: Storytelling to podstawa projektów komercyjnych

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 15 gru 2021 11:11
Hanna Pietras: Storytelling to podstawa projektów komercyjnych
Hanna Pietras, architekt i właściciel pracowni Hanna Pietras Architects / fot. Alicja Kozak

O rosnącym znaczeniu multifunkcji w projektach hotelowych, pracy w czasach pandemii, storytellingu jako podstawie komercyjnych projektów, a także wdrożeniu technologii VR jako narzędzia ułatwiającego współpracę z klientem rozmawiamy z Hanną Pietras, architektem i właścicielką pracowni Hanna Pietras Architects.

REKLAMA

Pandemia, na początku kojarząca się wszystkim z widmem kryzysu, dla niektórych firm architektonicznych nie tylko nie oznaczała przestojów, ale wręcz wpłynęła na rozkwit działalności. Jak Pani podsumowałaby miniony rok – jako drugi rok pandemii? 

W naszym przypadku pandemia dała się odczuć przede wszystkim zmianie sposobu pracy. Chociaż zdecydowanie preferujemy pracę w naszym biurze – bo najlepsze pomysły rodzą się, kiedy działamy razem – to przez pewien czas home office okazał się logiczną koniecznością. Wymusiło to na nas wdrożenie nowych narzędzi i sposobów pracy.

Kilka miesięcy temu z radością wróciliśmy do naszej pracowni, ale część rozwiązań wypracowanych w trakcie lockdownu pozostanie już z nami na zawsze. Jeśli chodzi o ilość pracy, to początek pandemii zaskakująco zaowocował wzrostem zainteresowań klientów. Na szczęście obawy, że większość projektów zostanie wstrzymana przez COVID, były w tym przypadku nieuzasadnione.

Czy jako architekt projektujący wnętrza biurowe i hotelowe, zauważa Pani wyraźne zmiany w podejściu do projektowania tych przestrzeni? W hotelach zdaje się dominować multifunkcja…

Tak, w wyniki pandemii wyraźnie wzrosło znaczenie multifunkcji. Dodatkowo kładzie się teraz duży nacisk na możliwości rearanżacji przestrzeni i korzystania z niej w małych grupach – co w opozycji do dużych skupisk ludzkich jest obecnie bardziej komfortowe dla większości z nas. W pandemii umocnił się też widoczny wcześniej trend, abyśmy w hotelach poczuli się jak w domu. Czyli nie tylko świetny design i wygoda, ale też przytulność, ciepła kolorystyka i naturalne materiały.

Wnętrza hotelu ibis Styles Kraków, zgodnie z filozofią brandu, zaprojektowała Pani w oparciu o jeden motyw przewodni. Tutaj była nim historia i kultura Krakowa. Jak ważny w projektach skierowanych do szerokiej klienteli, jak hotele jest tzw. storytelling? Lubi Pani projektować w ten sposób?

Moim zdaniem storytelling to obecnie podstawa projektów komercyjnych. Pozwala to trzymać się od początku wyznaczonego kierunku i wokół niego budować całą opowieść projektową. Jest on rdzeniem naszej pracy od koncepcji po realizację. W przypadku Ibis Styles tworzenie storytellingu zajęło nam kilka tygodni. Na tym etapie nieocenione było wsparcie naszej zaprzyjaźnionej graficzki Aleksandry Matyas, która pomogła ułożyć w całość nasze pomysły. Dopiero później – mając zdefiniowany storytelling – mogliśmy przejść do samego procesu projektowego.

Jak to się stało, że w swojej pracowni wprowadziła Pani usługę Virtual Reality? Często sięga Pani po nowe technologie w pracy architekta?

Miałam możliwość otrzymania dofinansowania z Łódzkiego PUP i pomyślałam, że właśnie teraz jest dobry moment, żeby zainwestować w coś, co ułatwi nam zwizualizowanie klientom naszych pomysłów. Często zdarza się, że są oni zachwyceni koncepcją, ale boją się jej wdrożyć i wybierają bardziej zachowawcze rozwiązania. Dzięki technologii VR możemy dać im przedsmak projektowanej przestrzeni i przekonać do bardziej odważnych i innowacyjnych pomysłów.

Oprócz bycia architektem i bizneswoman, jest Pani również fotografem. Czy doświadczenie wyniesione z tych dwóch profesji pomaga w projektowaniu?

Fotografię traktuję jako hobby, dzięki któremu mogę mieć zupełnie inne spojrzenie na projektowane wnętrza. Przy tworzeniu nowych koncepcji ja i mój zespół staramy się myśleć „kadrami”, próbując perfekcyjnie zagospodarować każdy znajdujący się w nim element przestrzeni.

Fotografia nie znosi bylejakości i obnaża każdy detal. Dopiero maniakalna wręcz dbałość o szczegóły pozwala zachować równowagę – zarówno zdjęcia, jak i projektu.

"Podróżujemy, eksplorujemy, zbieramy doświadczenia z całego świata" można przeczytać na stronie pracowni Hanna Pietras Architects. Skąd ostatnio czerpała Pani inspiracje?

Ostatnie miesiące to dla mnie szczególnie intensywny czas, bo zostałam mamą, więc póki co inspirację do moich projektów czerpię z filmów, gazet i książek. Natomiast w przyszłym roku planujemy odwiedzić naszą ukochaną Portugalię. Miejsce pełne pięknego designu, kolorów, tekstur i przede wszystkim otwartych i przemiłych ludzi. Nie mogę się też doczekać targów w Mediolanie w 2022 roku, które niezmiennie od lat są źródłem pomysłów i inspiracji.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała Anna Sołomiewicz

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie