REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Kobiecy biznes na mapach

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 27 kwi 2017 15:51
Kobiecy biznes na mapach
Stambul fot. mat. maptu.pl
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach
Kobiecy biznes na mapach

Z wykształcenia psycholog, z zamiłowania grafik. Ula Jurkowska, właścicielka maptu.pl przeszła drogę od projektowania w kącie sypialni po biznes z klientami na całym świecie w mniej niż rok. Pomysł był prosty - plakaty z mapami. Na jej stronie wczytana jest mapa świata. Można na niej wyszukać dowolne miejsce na Ziemi i zamówić plakat z wielką metropolią, jak Tokio czy Nowy Jork albo małym miasteczkiem w Polsce.

REKLAMA

Dlaczego mapy są tak intrygujące?

Wiele osób poznając Maptu reaguje entuzjastycznym “uwielbiam mapy!”. Choć mapami zajmuję się przez długie godziny prawie codziennie, to wciąż uważam, że można na nie patrzeć w nieskończoność – podążając wzrokiem za każdą linią, studiując skrzyżowania, rozszyfrowując co gdzie się znajduje i próbując połączyć to, co przed oczami z tym, co mamy w pamięci. Najpiękniejsza w mapie jest jej wielowymiarowość. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mapa to bardzo ciekawa grafika, potem można odkryć, że to niezła łamigłówka – gdzie jest główna droga, gdzie mieszkam, jak dojść do parku. Na końcu okazuje się, że przecież jest to miasto, które uwielbiam, gdzie się wychowałam, gdzie przeżyłam piękne wakacje, gdzie się zaręczyłam. W jednej mapie kryje się nieskończona liczba różnych historii. Na mapę jednego miasta każdy patrzy inaczej.

Każda mapa to inna historia. Jakie opowieści kryją się za zamówieniami?

Lokalny patriota wieszając na ścianie plakat Maptu może powiedzieć „jestem z Krakowa”, podróżnik „kocham Bangkok”, student „tęsknię za miastem rodzinnym”, pracownik korporacji „zbieram na podróż do Tokio”, para „poznaliśmy się w Warszawie”, a przyjaciele „najlepszy Erazmus w Madrycie”.

Czy jakieś zamówienie utkwiło Ci szczególnie w pamięci?

Klienci chętnie dzielą się swoimi opowieściami, stąd mogę przytoczyć kilka przykładów oryginalnych prezentów, np. szczegółowo zaplanowane zaręczyny w małym miasteczku w Gruzji. Wybranka razem z pierścionkiem dostała romantyczną pamiątkę w postaci plakatu-mapy. Pomysł na kreatywny prezent dla siostry: najpierw dajesz jej mapę z dzisiejszą datą, a potem każesz się pakować, bo za parę godzin lecicie tam na weekend. Plakaty Maptu są zamawiane również na parapetówki, prezenty ślubne, pożegnanie kolegi z pracy, sentymentalny prezent dla osoby starszej. W tych wszystkich sytuacjach przydaje się możliwość personalizacji plakatu - dodanie własnego opisu, sentencji, życzeń, ważnej daty, lokalizacji. Poza tym chyba zawsze cieszy pierwsze zamówienie (plakat z mapą Otwocka) oraz od znanych osób (np. dyrygenta albo restauratorki).

Przeważają zamówienia indywidualne czy może klientów biznesowych?

W znaczącej większości zamówienia wykonują klienci indywidualni. Część pochodzi od firm, a wtedy są to większe zamówienia, np. dekoracja kilku siedzib firmy. Pierwsze duże biznesowe zamówienie to był tzw. gift z okazji otwarcia dużej inwestycji na Pomorzu. Każdy gość dostał oprawioną mapę. Klient biznesowy to dla nas duży potencjał rozwoju. Warto zauważyć, że wiele marek buduje swój wizerunek w związku ze swoją lokalizacją czy pochodzeniem.  

Przyjęło się, że mapy to domena mężczyzn. Czy w związku z tym mężczyźni stanowią większość klientów?

Zwykło się uważać, że kobiety nie znają się na mapach. Niemniej osoby zainteresowane Maptu to w 70 procentach płeć piękna. Kobiety chętniej decydują o wystroju mieszkań. A mężczyznom z reguły podoba się pomysł powieszenia na ścianie mapy.



Rekomendowane dla Ciebie


DO POBRANIA





REKLAMA

REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.