REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo Forbo
×

Szukaj w serwisie

Kurator nowo otwartej Galerii Sztuki Starożytnej o ekspozycji i konserwacji zabytków

  • Autor: PAP
  • 24 gru 2020 10:38
Kurator nowo otwartej Galerii Sztuki Starożytnej o ekspozycji i konserwacji zabytków
fot. Unsplash

Do muzeum chodzi się także po to, by zachwycić się sztuką; dlatego skupiliśmy się na przedmiotach świadczących o smaku i urodzie świata starożytnego – wyjaśniła PAP Aleksandra Sulikowska-Bełczowska, kurator nowo otwartej Galerii Sztuki Starożytnej w Muzeum Narodowym w Warszawie.

REKLAMA

PAP: Piękna i atrakcyjna musi być teraz Galeria Sztuki Starożytnej, skoro remont czy raczej jej nowa aranżacja trwała blisko dziesięć lat. Jak zatem będzie wyglądać nowa galeria?

Aleksandra Sulikowska-Bełczowska: Galeria zostaje otwarta - jak to mówimy w muzeum - w nowej odsłonie. I jest to rzeczywiście niemal rewolucyjna zmiana. Dawniej, zwiedzający oglądali najpierw część poświęconą starożytnej Grecji i Rzymowi a na końcu były wyeksponowane - zresztą w sposób bardzo malowniczy - zabytki pochodzące z Egiptu. To uległo zmianie. Zdecydowano o tym wiele lat temu; pomysłodawczynią zmiany była ówczesna dyrektor muzeum, pani Agnieszka Morawińska. Postanowiono, że w nowej galerii ten układ zostanie odwrócony i że zwiedzający najpierw zobaczą ekspozycję odnoszącą się do najstarszych etapów historii kultury śródziemnomorskiej, a potem dopiero zapoznają się z kulturami późniejszymi. Została więc tym samym wprowadzona pewna logika.

PAP: Układ chronologiczny?

Aleksandra Sulikowska-Bełczowska: Właśnie w ten sposób, zachowując chronologię, starożytne zabytki znajdujące się w muzeum zostały uporządkowane. Z punktu widzenia edukacyjnego, poznawczego jest to zmiana pozytywna, korzystna. Ale jak wiemy, do muzeum nie chodzi się tylko o to, aby przyswoić sobie pewną wiedzę, ale też by mieć bliski kontakt ze sztuką, by się nią zachwycić. I te nowe ramy galerii, zaprojektowane przez znaną pracownię Nizio Design International, dają możliwość niespiesznego, wrażliwego odbioru sztuki.

PAP: Na czym zatem polega ten nowy sposób eksponowania zabytków?

Aleksandra Sulikowska-Bełczowska: Zasadą kompozycją jest tu pewna gra światłem: ciemności, jasności, półcieni i głębokiego cienia. Poszczególne części galerii są skontrastowane, na przykład Egipt, kojarzący się z wnętrzem piramid, grobowców, jest bardziej mroczną częścią galerii, choć i tu, na początku ekspozycji są jakby odblaski piasku pustyni. Część poświęcona Grecji i Rzymowi jest zdecydowanie jaśniejsza, w dużej mierze rozświetlona sztucznym światłem. Jednak i tu widzowie odnajdą bardziej mroczne miejsca. Jednym z nich jest ostatnia sala rzymska poświęcona głównie czci dla zmarłych.

Wydzielone przestrzenie są poświęcone określonym tematom. Mamy obszerną salę, w której eksponowane są zabytki związane z grobami egipskimi. Pokazywane są tutaj sarkofagi, kartonaże - a nawet można zobaczyć ludzką mumię. Nie wszyscy uważają, że mumie należy eksponować w muzeum; w muzealnictwie trwają od dawna dyskusje na ten temat.

PAP: A jakie jest pani zdanie?

Aleksandra Sulikowska-Bełczowska: Pełnię obowiązki kuratora Zbiorów Sztuki Starożytnej i Wschodnio-chrześcjańskiej; w moich własnych badaniach od lat zajmuję się relikwiami. Według mnie zmumifikowane ludzkie ciało czy ciało zmumifikowanego zwierzęcia to nie są obiekty, które koniecznie należy pokazywać w muzeum. Jednak są i zdania przeciwne. Bez wątpienia, gdy zwiedzający oglądają tego rodzaju obiekty w muzeum, mają kontakt nie tylko z historią i sztuką, ale i ze śmiercią. Stajemy z nią twarzą w twarz. To trudna sprawa, ale muzea są i po to, by inicjować dyskusje dotyczące dopuszczalności albo właściwości pewnych rozwiązań.



Rekomendowane dla Ciebie


DO POBRANIA





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.