Łukasz Derlacki, ARS Retail Design: Praca nad projektami toczy się dalej



PropertyDesign.pl - 18-03-2020 09:59


Gospodarka ucierpi. To pewne. Każda z branż zwłaszcza świadcząca usługi bezpośrednie odczuje spadek obrotów - prognozuje Łukasz Derlacki. O wyzwaniach, jakie towarzyszą pracy w dobie pandemii, skutkach ekonomicznych, ale też planach na najbliższe tygodnie i wciąż toczącej się pracy nad bieżącymi projektami mówi CEO ARS Retail Design.

- Dbamy o generalne zalecenia dotyczące podstawowych zasad bezpieczeństwa, ale widzę po moim zespole, że praca zdalna w domu nie jest wcale prosta. "Koronoferie" (cytując młodzież szkolną) bardzo wpływają na atmosferę, jest niepokój, czuje się napięcie - relacjonuje Łukasz Derlacki, CEO ARS Retail Design. - Praca jest jednym z ważniejszych elementów naszego życia, daje także poczucie sensu, przynależności i odsuwa na chwile od spraw, które dzieją się dookoła - zauważa. 

Pytany o to, jak pandemia odbija się na realizowanych projektach, Łukasz Derlacki mówi: - Nie zostawiamy naszych klientów, ponieważ mamy zobowiązania oraz mamy standardy, które określają naszą firmę. Najbliższe tygodnie poświęcamy na przygotowanie zamówionych projektów w pełnym tego słowa znaczeniu. Wszystkie firmy, w tym także nasza, dążą do zachowania normalności, praca nad projektami toczy się dalej - przekonuje ekspert, dodając jednak: - Nasza branża ma dziś co robić, pozostaje pytanie kiedy ruszy realna praca. Bo po co komu salony firmowe w zamkniętych galeriach?  Czy projektowanie biur, wnętrz do których nikt nie przychodzi jest priorytetem? W naszym przypadku jest odczuwalne zawieszenie, brak jednoznacznych odpowiedzi, odczuwalny stan oczekiwania co dalej - przyznaje Derlacki. 

Łukasz Derlacki przewiduje również, że wiele branż, zwłaszcza tych świadczących usługi bezpośrednie, odczuje skutki rozprzestrzeniania się koronawirusa.  - Gospodarka ucierpi. To pewne. Retail to wszytko co nas otacza, jest wszędzie tam gdzie następuje interakcja z drugą osobą. Każda z branż zwłaszcza świadcząca usługi bezpośrednie odczuje spadek obrotów. Nawet dostarczanie jedzenia do domu nie zapewni bezpieczeństwa w ujęciu utrzymywania się wirusa na naczyniach, folii lub opakowaniach. Nasze nawyki się zmienią. W życiu jestem optymistą, ale realnie oceniam sytuację, patrząc szeroko, nie tylko na trendy gospodarcze - zauważa Derlacki.

- Uważam osobiście że zmierzymy się trudniejszym okresem, który będzie trwał dłużej. Retail jest wszędzie i kolejne 3-4 tygodnie odpowiedzą czy po pierwsze zdaliśmy test jako społeczeństwo. SOLIDARNOŚĆ, troska o innych, empatia - nie tylko pomiędzy ludźmi - może wzmocnić nas jako społeczeństwo obywatelskie. Pamiętajmy o uboższych, osobach starszych, niepełnosprawnych i braciach mniejszych - apeluje.