REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Natalia Nguyen: Polacy radzą sobie coraz lepiej z projektowaniem wnętrz

  • Autor: Anna Usakiewicz / Dobrzemieszkaj.pl
  • 08 lut 2017 10:10
Natalia Nguyen: Polacy radzą sobie coraz lepiej z projektowaniem wnętrz
Na zdjęciu: fotele wypoczynkowe i stolik kawowy Lisbon Round (2.295 zł/zestaw), donica ceramiczna (499 zł), trawa pionowa Fresh (599 zł) z oferty House&More. Fot. Bartosz Jarosz
Natalia Nguyen: Polacy radzą sobie coraz lepiej z projektowaniem wnętrz
Natalia Nguyen: Polacy radzą sobie coraz lepiej z projektowaniem wnętrz
Natalia Nguyen: Polacy radzą sobie coraz lepiej z projektowaniem wnętrz

Jej wietnamskie imię Hong Diep znaczy Liść Róży. Utalentowana i przedsiębiorcza. Architekt, projektantka wnętrz. Z Natalią Nguyen, która już wkrótce będzie gościem 4 Design Days, rozmawiamy o podróżach, projektowaniu i pracy w telewizji.

REKLAMA

Natalio, spotykamy się kilka dni po Twoim powrocie z Japonii. Podróże to Twoja pasja?

Podróżowanie, poznawanie nowej kultury to coś, co kocham najbardziej. Ciągnie mnie do tego, aby przeżyć coś fajnego, co da mi energię i pozwoli być kreatywną w mojej pracy. Podróże inspirują mnie i otwierają na świat. Po powrocie z Japonii mam mnóstwo pomysłów zaczerpniętych z tamtejszych realiów, które chciałabym przenieść do Polski. Chociażby dotyczących takiej sfery jak product design. W Japonii bowiem przykłada się ogromną wagę do detali w kwestii sprzedaży produktów, takich jak opakowania, które są doskonale zaprojektowane.

Do których zakątków świata najchętniej wracasz?

Oczywiście wracam najchętniej do Wietnamu, bo stamtąd pochodzę i zawsze będzie towarzyszyć mi tęsknota za miejscem, w którym się urodziłam i wychowałam do szóstego roku życia. Ale też wracam tam chętnie jako podróżnik, by po raz kolejny zobaczyć szmaragdową wodę zatoki Ha Long. Także ze względu na jedzenie wietnamskie, które jest chyba najlepsze na świecie. Ale lubię odkrywać także nieznane dla mnie miejsca i co roku staram się odwiedzać nowe. W tym roku była to Japonia, w tamtym roku udało mi się pojechać do Hiszpanii i do Włoch. Ale czy mam jedno ulubione? Trudno powiedzieć, jednak gdybym miała wyobrazić sobie siebie jako emerytkę (śmiech), to właśnie w Ha Long Bay w Wietnamie, wśród tych wspaniałych skał na morzu, otoczona wodą i przepięknymi widokami...

Powiedzieć o Tobie, że jesteś artystyczną duszą to chyba za mało, biorąc pod uwagę jak wiele rzeczy robisz: telewizja, film, architektura, projektowanie... Jak znajdujesz na to wszystko energię?

Różnorodność mojej pracy daje mi energię. Nie mogłabym pracować w biurze, nie jestem osobą, która potrafi usiedzieć w jednym miejscu przez osiem godzin. Lubię być w ruchu, poznawać nowych ludzi i nowe miejsca, realizować nowe projekty. Biorę się za wszystko, co jest ciekawe i nie ograniczam się tylko do jednego zadania. Z wykształcenia jestem architektem urbanistą, ale zajmuję się również projektowaniem wnętrz. To wszystko staram się łączyć z innymi dziedzinami. Poza projektowaniem wnętrz, projektuję biżuterię, a w wolnych chwilach maluję obrazy.

Popularność i sympatię szerszej publiczności zdobyłaś dzięki programom telewizyjnym „Bitwa o dom” oraz „Pan i Pani House” – jak wspominasz pracę przy tych programach?

Bardzo dobrze, m.in. dlatego, że dała mi możliwość podróży po całej Polsce. Mogłam gościć w bardzo wielu domach Polaków, co w innych okolicznościach byłoby niemożliwe. Doświadczyłam polskiej gościnności, serdeczności i sympatii. Poznałam wiele regionalnych przysmaków, a nawet język różnych regionów Polski. Ta praca to była podróż, która dała mi sposobność poznania wielu ludzi, ich charakterów i potrzeb. Już wcześniej pracowałam w telewizji przy produkcjach, postprodukcjach, brałam udział w wielu projektach filmowych, natomiast programy typu reality show, dotyczące urządzania wnętrz, dały mi nowy sposób patrzenia na telewizję. To była wielka produkcja, za którą stał cały sztab ludzi, więc też mnóstwo emocji. Była to także ciężka praca, ponieważ  na planie spędzałam po szesnaście godzin dziennie i to często w warunkach spartańskich. Bo przecież program realizowaliśmy na budowie, także późną jesienią i zimą. Ale cieszę się, że byłam częścią tego projektu, bo jeżeli praca daje takie emocje i przeżycia, to wtedy jest także wyzwaniem.

Twoje zadanie polegało na ocenianiu projektów realizowanych przez uczestników programu. Jak oceniasz zdolności projektowe Polaków?

Polacy radzą sobie coraz lepiej z projektowaniem wnętrz. Kiedyś trudno było o designerskie meble czy efektowne dodatki, więc trudno też było urządzić mieszkanie na dobrym poziomie estetycznym. Teraz jest inaczej, ale co najważniejsze, umiemy za nieduże pieniądze urządzić bardzo fajne
wnętrza i dbamy o miejsce, w którym mieszkamy, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz.

A jak urządzone jest Twoje mieszkanie?

Moje mieszkanie urządzone jest eklektycznie. Kolorem bazowym jest biały, ale cała
reszta jest kolorowa. Kolekcjonuję różne przedmioty z całego świata, które kupuję podczas podróży. Zbieram na przykład szkło kolorowe. Mam mnóstwo dodatków, poduszek. Poza tym w domu maluję obrazy, więc jest naprawdę dużo kolorów. Mieszkanie służy mi jednocześnie jako pracownia – mam ze 200 puszek farb i gdy ogarnie mnie wena twórcza, to wyjmuję płótno i maluję. To jest  także sposób, w jaki spędzam czas z moją córką – często malujemy razem. Inspiruje nas moda, podróże, zapachy, a przede wszystkim kolory. Moim ulubionym kolorem jest zielony; zieleni wokół mnie musi być bardzo dużo, dlatego w mieszkaniu mam też palmiarnię z mnóstwem roślin.

Przeczytaj więcej: Natalia Nguyen o pasjach, pracy i projektowaniu

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie