Odchodząc od stereotypów. O gabinetach dentystycznych jak kawiarniach z Wiolettą Januszczyk, Medicover Stomatologia



PropertyDesign.pl - 13-01-2022 13:19


Koncept Medicover Stomatologia o nazwie "Rytuał Uśmiechu" przyjął się w Polsce na dobre. Tylko w dwa lata sieć podwoiła liczbę foteli dentystycznych. I jak zapowiada - to dopiero początek. Z Wiolettą Januszczyk, dyrektor zarządzającą marki, porozmawialiśmy o tym, jak zrodził się wywrotowy pomysł gabinetów stomatologicznych, w których nie odczuwamy stresu, a... spokój.

Jak zrodził się pomysł stworzenia Medicover Stomatologia wraz z Rytuałem Uśmiechu? Potrzebę wygenerowania takiego miejsca wskazały badania rynku czy Państwa intuicja?

Wioletta Januszczyk: Od lat z uwagą śledzimy to, jak kształtuje się rynek stomatologiczny w Polsce. Szukając jednak kierunku dla swojego rozwoju, nie chcieliśmy powielać schematów, będąc świadomi tego, jak wiele jest w nich niedoskonałości. Zależało nam na stworzeniu konceptu centrum stomatologicznego, który będzie w pełni autorski, pionierski i unikalny, ale także daleki od szablonów, jakie już są znane na rynku. Dlatego też zamiast szukać inspiracji w już istniejących w Polsce i na świecie klinikach, poszukaliśmy ich w branżach dalekich od stomatologii, zbierając z nieoczywistych rynków najlepsze praktyki i adaptując je na swoje potrzeby. Ta chęć pójścia pod prąd, ale także szukania zaskakujących rozwiązań zapewniających pacjentowi komfort, stała się fundamentem „Rytuału Uśmiechu” – formatu, który nie przypomina żadnego innego, jaki dziś można znaleźć na polskim rynku dentystycznym. Mówiąc wprost – zerwaliśmy ze schematem.

Pacjenci, którzy leczą się w naszych nowych centrach nie bez powodu mówią, że te przypominają im modne kawiarnie czy hotelowe lobby. Inspiracją dla tych przestrzeni były bowiem te wnętrza. Zresztą z rynku hotelowego zaczerpnęliśmy znacznie więcej niż tylko design. Wysoki standard obsługi pacjenta, sposób w jaki chcemy rozwijać relacje z pacjentami, czy w końcu customer experience oparliśmy na doświadczeniach pięciogwiazdkowych hoteli, adaptując na nasze potrzeby to, co najbardziej wartościowe. Tego jeszcze nikt nie zrobił na rynku prywatnych usług stomatologicznych, a zwłaszcza na tak dużą skalę. Ale podstawą naszego konceptu było nie tylko poszukiwanie nowości.

Przyglądając się rynkowi zauważyliśmy, że wciąż nie potrafił on w pełni, holistycznie i empatycznie odnieść się do potrzeb pacjentów, którzy w dużej mierze nadal traktują wizytę u dentysty jak zło konieczne, a nie jak coś co wiąże się z przyjemnością, troską o swoje zdrowie czy wellbeingiem. Tworząc piękne centra, z przytulnymi wnętrzami oraz z wyróżniającą się obsługą pacjenta i wyjątkowym customer experience nastawionym na budowanie pozytywnych doświadczeń, staramy się przełamać to stereotypowe myślenie o leczeniu, pokazując, że może ono wyglądać inaczej.

Jakie lokalizacje są dla Państwa atrakcyjne?

Inwestujemy przede wszystkim w lokalizacje, dzięki którym w krótkim czasie możemy dotrzeć do możliwie najszerszego grona pacjentów, a więc takie, które umożliwiają nam udany debiut rynkowy, z racji chociażby swojej rozpoznawalności w danym mieście. Stawiamy przy tym na prestiżowe adresy, które korespondują zarówno z naszą marką, jak i z realizowaną od lat strategią rozwoju. Nasze centra pojawiają się więc zarówno w topowych biurowcach i ich kompleksach, jak również na osiedlach i przy znanych ulicach. Mówiąc wprost – staramy się być tam, gdzie jest nasz pacjent-klient. Najlepszym tego przykładem są ostatnie otwarcia. W 2021 roku na rynku zadebiutowało aż 9 naszych centrów, z czego 6 uruchomione zostało w biurowcach m.in. w kompleksie Spark w Warszawie, 3T Office Park w Gdyni czy Green Horizon w Łodzi. Jednocześnie też zrealizowaliśmy aż 2 inwestycje w Centrum Praskim Koneser w Warszawie, wynajmując blisko 700 m kw. nowoczesnej powierzchni. Tu powstało nasze centrum dentystyczne, a także pierwsze laboratorium protetyczne pod marką sieci, co było dla nas krokiem milowym w rozwoju. Umacniamy także portfolio naszych inwestycji na rozwijających się osiedlach, czego przykładem jest uruchomione pod koniec roku centrum w Wilanowie na al. Rzeczpospolitej 33.

Ile centrów stomatologicznych działa na dziś dzień, a ile Państwo planują otworzyć jeszcze w 2022 r.?

Medicover Stomatologia liczy sobie już 64 centra stomatologiczne w 20 miastach. Tylko w minionym roku sieć powiększyła się aż o 14 lokalizacji, z czego 9 centrów powstało pod szyldem naszej marki, a 5 to akwizycje, czyli centra pozyskane z rynku. 8 z 9 centrów powstało natomiast w naszym autorskim koncepcie tj. „Rytuale Uśmiechu”. Takich lokalizacji, działających w tym formacie, mamy już łącznie 9 w całym kraju – z flagowym centrum na Placu Konstytucji w Warszawie na czele. Na tym jednak nie poprzestajemy. 2022 rok zapowiada się bowiem równie pracowicie. W planach mamy uruchomienie kilku nowych lokalizacji.

Jakie są dalsze plany Medicover Stomatologia? Jakie miasta, jakie lokalizacje, jaka ilość?

W zaledwie 2 lata podwoiliśmy liczbę dostępnych w sieci foteli, co jest ogromnym sukcesem rynkowym Medicover Stomatologia. Przede wszystkim więc chcemy utrzymać dynamikę naszego rozwoju, rozgaszczając się w kolejnych miastach. Planujemy dalszy rozwój poprzez akwizycje jak i wzrost organiczny - otwieranie nowych centrów pod marką Medicover Stomatologia .Przed nami także spore wyzwanie związane z procesem dostosowania istniejących centrów sieci do nowych standardów. 2022 rok zapowiada się więc bardzo intensywnie, a to tylko niewielka część naszych planów, o których już mogę powiedzieć.

Kto projektuje dla Państwa wnętrza – zatrudniliście własnego architekta, czy współpracujecie z zewnętrzną pracownią?

Otwieranie nowych centrów, zwłaszcza tworzonych w tak odważnym na rynku formacie jak „Rytuał Uśmiechu”, wymaga nieszablonowego myślenia o przestrzeni medycznej, szukania inspiracji poza tą sferą oraz projektowej odwagi. W tym od ponad 2 lat wspiera nas warszawska pracownia Piotrowscy Design, która stoi za większością centrów w „Rytuale Uśmiechu”. Architekci, znani w stolicy chociażby z projektów kawiarni Green Caffè Nero, idealnie „poczuli” nasz koncept i rozwinęli go w kierunku, jaki dziś jest znany naszym pacjentom. W efekcie, wspólnie tworzymy na rynku przestrzenie, które zaprzeczają tradycyjnemu wizerunkowi gabinetu stomatologicznego. Doświadczenie Piotrowskich przy projektowaniu kawiarni jest tutaj kluczowe, bo to klimat, jaki chcemy powielać także w naszych lokalizacjach. Oprócz tego, Medicover Stomatologia ma także swój własny zespół projektowy. Ten odpowiadał m.in. za ostatnie otwarcie w Gdańsku czy za aranżację przestrzeni dla dzieci w naszym nowym centrum w Wilanowie, gdzie zaprezentowaliśmy odświeżoną formułę innego konceptu - Medicover Kids.

Co jest dla Państwa ważne w kontekście wystroju wnętrz? Zakładam, że centrum ma koić nerwy, jak tego dokonać poprzez aranżację?

Przede wszystkim odchodząc od stereotypu. Każdy z nas ma w głowie pewien wizerunek gabinetu dentystycznego jako miejsca zimnego, do którego wraca się niechętnie. Wnętrza, które tworzymy są tego zaprzeczeniem. Chcemy pokazać Polakom, że można się leczyć w miejscu, które buduje pozytywne doświadczenia i skojarzenia. Dlatego też, staramy się, aby nasze centra przypominały kawiarnie, a więc przestrzenie lifestylowe, utożsamiane z relaksem, socjalizacją, mile spędzonym czasem. Tę inspirację praktycznie przenosimy 1:1 do centrów Medicover Stomatologia otwieranych w koncepcie „Rytuału Uśmiechu”. Widać to już w poczekalni, która dla nas jest kluczową przestrzenią, budującą nastrój i emocje. Tu zamiast krzeseł są fotele i stoliki kawowe, zamiast starych magazynów pełna książek biblioteczka, a zamiast zwykłego dystrybutora z wodą ciekawie zaaranżowane stoisko kawowe z samoobsługowym ekspresem. Wszystko po to, aby zaskoczyć, ale także odwrócić jego uwagę od planowanego leczenia, które w odczuciu niektórych pacjentów może wiązać się ze stresem, u podstaw, którego leżą np. traumy stomatologiczne z dzieciństwa.

W tym „kojącym” działaniu przestrzeni idziemy też o krok dalej, nie ograniczając się tylko do zwykłego wystroju, ale skupiając się też na zmysłach. W każdym z naszych nowych centrów celowo przytłumiliśmy światło, aby to nie raziło w oczy. Ciszę, która dla wielu osób jest drażniąca, zastąpiliśmy natomiast muzyką jazzową. Wyeliminowaliśmy też nieprzyjemny „dentystyczny” zapach, zastępując go aromaterapią. W kojeniu nerwów pomaga także kolorystyka, która w nowych centrach jest stonowana. W każdej nowej lokalizacji pojawia się także zaskakujący „rozpraszacz”, na którym pacjent może skupić uwagę – np. w Gdyni i Gdańsku są to stare zdjęcia pokazujące historię Pomorza i tworzące wyjątkową galerię ścienną. W Bielsku-Białej jest to z kolei stary, żeliwny piecyk, który stał się podstawą pod stoisko kawowe, natomiast w Wilanowie są to interaktywne ekrany z grami dla dzieci, które mają na celu zrelaksować najmłodszych pacjentów.

Jak rynek przyjął Państwa koncept? Konkurencja nie śpi?

Fakt, że grafiki naszych lekarzy pracujących w nowych centrach bardzo szybko się wypełniają, pokazuje najlepiej, że nasza koncepcja rozwoju przyjmuje się. Pacjenci entuzjastycznie reagują na nasz koncept, doceniając zarówno przestrzeń wspierającą emocjonalny komfort, unikalny na rynku standard opieki i obsługi pacjenta, czy w końcu kluczowy element, jakim jest dostęp do interdyscyplinarnego zespołu lekarzy i najnowszych technologii. Oczywiście rynek nas obserwuje. Od lat jesteśmy jednym z największych jego graczy.

Ostatnio otworzyli Państwo pierwsze ekologiczne centrum stomatologiczne w Polsce. Czy to jest kierunek, w którym chcecie zmierzać?

Zrównoważony rozwój, a także czynniki ESG (Enviroment, Social, Governance – przyp. red.) są dziś fundamentem wielu dynamicznie rozwijających się biznesów, także medycznych. To odpowiedź zarówno na globalne wyzwania klimatyczne, jak i oczekiwania jakie mają konsumenci, a w naszym przypadku - pacjenci, którym bliski jest temat troski o środowisko naturalne. Takie podejście do rozwoju w stomatologii jest jednak wciąż nowością. Tak samo jak idea „green dentistry”, która dopiero zaszczepia się na polskim gruncie. Wierzymy jednak, że naszym ostatnim otwarciem w Warszawie możemy zapoczątkować ciekawy i wartościowy trend, zmieniając podejścia rynku do wielu kwestii tak, aby ten działał w sposób znacznie bardziej zrównoważony, a więc z szacunkiem dla zasobów, społeczności czy otoczenia. W tym kierunku w najbliższych latach podążać będzie cała sieć Medicover Stomatologia, jest to jednak proces, za którym idą nie tylko pewne zasady i dyrektywy, ale też zmiana sposobu myślenia.