Problemu nie da się zamieść pod dywan - JSK Architekci, JEMS i WXCA mówią o akcji Architects Declare



PropertyDesign.pl - 11-03-2020 13:06


Polscy architekci dołączyli do międzynarodowej kampanii Architects Declare. W liście otwartym apelują o odpowiedzialne projektowanie i zobowiązują się tworzyć budynki bardziej przyjazne otoczeniu. Sygnatariuszami założycielami polskiego apelu są pracownie JSK Architekci, JEMS Architekci, Kuryłowicz & Associates, Maćków Pracownia Projektowa, WWAA oraz WXCA. Do podpisania apelu udało im się zachęcić już 31 pracowni architektonicznych z Polski. Nam z kolei udało się porozmawiać z trójką z inicjatorów akcji. O tym, co ich motywowało, jakie szanse daje inicjatywa i dlaczego jest tak istotna opowiedzieli nam Radosław Szafran, Architekt i Dyrektor Kreatywny, JSK Architekci, Maciej Miłobędzki, architekt współtwórca JEMS architekci oraz Małgorzata Dembowska, architektka, WXCA.

Co skłoniło Państwa pracownię do zaangażowania się w tę akcję? Istnieją już przecież w Polsce inicjatywy takie jak chociażby „architekci dla klimatu“…

Radosław Szafran, JSK Architekci: Architects Declare to międzynarodowa inicjatywa. Polska to 18 kraj, który do niej dołączył. Takie ruchy mają szanse wpłynąć na powstające prawo w Unii Europejskiej. Zmiany z kolei wrócą do polskiego ustawodawcy. Ruch ten to również ogólnoświatowy manifest. Uważaliśmy, że udział polskich architektów w takiej inicjatywie jest istotny. Poza manifestem to również możliwość wymiany wiedzy i uczenia się. Architects Declare organizuje spotkania dla architektów z całego świata. Na najbliższych targach MIPIM zorganizowane są wykłady oraz multidyscyplinarna dyskusja o możliwościach działań na rzecz klimatu. Dostaliśmy również sprawozdanie ze spotkania sygnatariuszy w Wielkiej Brytanii. Dzięki temu mamy szanse dowiedzieć się w jaki sposób działają i co myślą architekci z innych krajów.

Jednocześnie cieszymy się z podobnych inicjatyw, które zainicjował Warszawski Oddział SARP oraz Mazowiecka Izba Architektów. Jesteśmy po kilku spotkaniach ze wszystkimi stronami, na których staramy się określić i skoordynować przyszłe kroki. Mamy nadzieje, że ta synergia działań doprowadzi do pozytywnych zmian.

Małgorzata Dembowska, WXCA: Architects Declare ma zasięg międzynarodowy. Przystępując do niej, reprezentujemy Polskę w ważnej branżowej inicjatywie, zwiększamy jej zakres odziaływania, jednocześnie zyskując dostęp do szerokiej platformy wymiany informacji.

To oczywiście nie wyklucza współpracy w Polsce – wręcz przeciwnie. Współdziałanie na rzecz klimatu jest równie ważne w naszym rodzimym środowisku. Jako pracownie architektoniczne mamy możliwość wdrażania konkretnych rozwiązań w projektach, ale dużo trudniej nam realizować postulaty związane z edukacją czy upowszechnianiem wiedzy. Dlatego chcemy działać wspólnie z OW SARP i Mazowiecką Okręgową Izbą Architektów, które na tych polach mają dużo większe możliwości. Inicjatywa „Architekci dla klimatu”, zapoczątkowana akcją w mediach społecznościowych, ma dziś swoją kontynuację w postaci strony internetowej, która może być ogólnodostępną bazą wiedzy czy źródłem informacji o planowanych spotkaniach. Zakładamy, że wszyscy pracujemy dla wspólnego celu i możemy uzupełniać się w działaniach.

Maciej Miłobędzki, JEMS Architekci: Wszyscy mamy problem, którego nie da się „zamiatać pod dywan”. Wokół wpływu budowania na klimat i klimatu na budowanie narosło wiele mitów, przypadków instrumentalnego wykorzystywania krytycznej sytuacji do promowania partykularnych interesów. Wiele „zielonych” działań widzianych w szerszej perspektywie jest dla środowiska szkodliwa. Trudno się dziwić, ekologia to obecnie jedna z bardziej dochodowych dziedzin. Potrzebne jest więc jak najszersze, uważne, krytyczne spojrzenie na te zagadnienia. Im więcej dobrze udokumentowanych głosów w dyskusji, tym lepiej. Inicjatywy powstające wokół SARP, „architekci dla klimatu” gromadzą profesjonalistów, których głos będzie się liczył. Przedstawiciele tego środowiska od lat zaangażowani w promowanie odpowiedzialnego z środowiskowego punktu widzenia budowania uczestniczyli w spotkaniu „Architects Declare”.

Obok Państwa pracowni sygnatariuszami założycielami są również Kuryłowicz & Associates, Maćków Pracownia Projektowa oraz WWAA. Jak się Państwo wspólnie „zorganizowaliście“? Co było punktem zapalnym do podjęcia razem tej inicjatywy?

Maciej Miłobędzki: Inicjatywa wyszła od JSK, która postanowiła zainteresować kilka znanych pracowni inicjatywą brytyjskich architektów, znajdującą poparcie w coraz większej ilości europejskich krajów.

Małgorzata Dembowska: Dostaliśmy zaproszenie do współtworzenia tej inicjatywy od JSK. Kwestia kryzysu klimatycznego towarzyszy nam w rozmowach przy kawie już od dłuższego czasu, nie mieliśmy więc wątpliwości, że to temat palący. Po krótkiej analizie tego, co dzieje się w Polsce oraz po rozmowach z członkami SARP i MOIA uznaliśmy, że warto wesprzeć międzynarodowy ruch, a nasze działania mogą być komplementarne.

Jak zatem JSK wpadli na pomysł deklaracji?

Radosław Szafran: Ta zima była wyjątkowa z kilku powodów. Pod koniec roku 2019 Rada Europejska ogłosiła plan Nowego Zielonego Ładu i dekarbonizację do 2050. Jednocześnie obserwujemy kolejne anomalie pogodowe i zima tego roku wpisuje się w ten trend. To wszystko sprawiło, że rozwój zrównoważony uznaliśmy za rzecz, którą już nie tylko byłoby miło robić, ale trzeba robić. Zaczęliśmy poszukiwania działań architektów na rzecz klimatu na świecie i znaleźliśmy informację o kolejnych krajach dołączających do Architects Declare. Chcieliśmy przyłączyć się do polskiej deklaracji i okazało się, że jej nie ma. Zaproponowaliśmy więc kilku innym polskim pracowniom wspólne założenie takiej deklaracji.

Czy naprawdę sytuacja jest aż tak alarmująca?

Małgorzata Dembowska: Niestety wnioski płynące z raportów Międzynarodowego Panelu ds. Zmian Klimatu są bardzo niepokojące – żeby ograniczyć wzrost średniej temperatury do 1,5 stopnia, powinniśmy jako ludzkość ograniczyć emisję gazów cieplarnianych prawie o połowę w ciągu najbliższych 10 lat, a do roku 2050 - zredukować do zera. To bardzo mało czasu na tak ogromną transformację, wymagającą naprawdę pilnych i radykalnych działań ze strony rządów. Jeśli to się nie uda, to jako ludzkość możemy przestać czuć się bezpiecznie na naszej planecie. Odpowiedź brzmi więc: TAK – sytuacja jest alarmująca. A sektor związany z budownictwem odpowiada za prawie 40 % globalnych emisji dwutlenku węgla - co oznacza, że jest nad czym pracować.

Radosław Szafran: Na świecie każdego tygodnia powstaje miasto wielkości Krakowa. Chcieliśmy zwrócić uwagę na kryzys klimatyczny i rolę jaką odgrywa w nim budownictwo. Architekci muszą zmienić sposób myślenia o projektowaniu. Zaprojektowanie estetycznej fasady to za mało w dzisiejszych czasach. Musimy projektować miasta, budynki i infrastrukturę w sposób, w którym stanowią one części składowe większego nieustannie regenerującego się i samowystarczalnego systemu. Wszyscy chcemy mieć pozytywny wpływ na świat. Mamy narzędzia i technologię, która nam to umożliwiają, więc nierozsądnym byłoby tego nie używać.

Maciej Miłobędzki: Nie jestem klimatologiem, więc nie chcę się autorytatywnie wypowiadać na temat skali wpływu naszych działań na losy planety. Możemy jednak bez trudu zauważyć, że współczesne inwestycje budowlane w sposób absurdalny gospodarują energią, przyczyniają się do wzmożonej emisji dwutlenku węgla, poprzez swoją złożoność, uzależnienie od produktów sprowadzanych z całego świata, oparcie swoich założeń o sztuczne kształtowanie klimatu wnętrz. Systemy prawno-finansowe nie pozwalają na racjonalne wykorzystanie potencjału zawartego w logice kształtowania budowli, jej materialnej istocie. Budowle, powinny łączyć ze środowiskiem i ich użytkownikami fizjologiczne, żywe zależności. Dotyczą one nie tylko termiki budynków, transferów ciepła i chłodu ale także wymiany płynów, absorpcji i oddawania wilgoci, cyrkulacji powietrza. Tendencje do izolowania się od tych esencjonalnych zależności prowadzi do powstawania chorych budowli i chorego środowiska życia, zastępowania świadomego wykorzystywania naturalnych procesów wyspecjalizowanymi technikami.

Jakiego odzewu się Państwo spodziewacie od polskich pracowni? Czy ten obecny (w dniu przeprowadzenia rozmowy było to 25 podpisów, obecnie jest ich 31 – dop. redakcja) jest dla Państwa zadowalający?

Radosław Szafran: Na stronie napisaliśmy, że mamy nadzieję, iż każda polska pracownia architektoniczna dołączy do nas, podejmując to zobowiązanie i to podtrzymujemy. Najłatwiej zmienić status quo kiedy wszyscy tego chcą.

Małgorzata Dembowska: Liczymy na to, że wszystkie polskie pracownie potraktują poważnie problem kryzysu klimatycznego. Celem jest nie tyle zebranie jak największej liczby podpisów, co zachęcenie architektów do włączenia aspektu globalnego ocieplenia do każdego projektu. Publiczna deklaracja faktycznie taką motywację daje. Nas zmobilizowała do szerszej rozmowy na ten temat, zastanowienia się nad tym, co możemy zrobić już teraz, a gdzie szukać odpowiedzi na wątpliwości, które pojawiły się w trakcie dyskusji.

Maciej Miłobędzki: Staramy się odnajdywać w sobie choćby i skromne dawki optymizmu. Nie przeceniałbym jednak roli naszej profesji. Nie jesteśmy w procesie inwestycyjnym silnym, ani decydującym graczem. To co możemy robić to próbować uświadamiać inwestorom, że odpowiedzialne budowanie jest racjonalną postawą, a w perspektywie niedalekiej przyszłości jedyną możliwą. Powinniśmy też docierać do szeroko rozumianej opinii publicznej. Im więcej będzie uczestników tej debaty wśród architektów tym lepiej. Myślę, że 25 znaczących pracowni na samym początku polskiej inicjatywy „architects declare” to zupełnie nieźle.

W liście wystosowane są różne obietnice – wśród nich np. propagowanie szybszych zmian w branży. Czy są już jakieś konkretne plany?

Małgorzata Dembowska: Jako pracownie widzimy swoją rolę we wdrażaniu rozwiązań i ich promowaniu przy użyciu dostępnych nam narzędzi – mediów społecznościowych czy naszego „czasu antenowego” w mediach tradycyjnych. Natomiast we współpracy z takimi instytucjami jak SARP czy MOIA możemy mieć większą siłę w propagowaniu zmian, również legislacyjnych. Na poziomie rządowym widać wolę działania – od jakiegoś czasu słychać dyskusje o większym wsparciu dla rozwoju budownictwa drewnianego w Polsce, od września 2019 roku działa spółka Polskie Domy Drewniane S.A. która ma na celu budowę budynków mieszkalnych w technologii drewnianej - co ważne, również wielorodzinnych. Ministerstwo Klimatu w ogłoszonej kilka dni temu (4.03,2020) Agendzie Miejskiej wyraźnie deklaruje wsparcie dla tworzenia miast przyjaznych i neutralnych klimatycznie.

Radosław Szafran: Spotykamy się zarówno z Warszawskim Oddziałem SARP-u jak i Mazowiecką Izbą Architektów w celu koordynacji działań. Na tych spotkaniach doszliśmy do wniosku, że nasze plany się uzupełniają i każda ze stron potrzebuje siebie nawzajem. Wstępnie zdefiniowaliśmy następujące kierunki przyszłych działań:
•Edukacja – Mazowiecka Okręgowa Izba Architektów RP zobowiązała się do przygotowania serii otwartych wykładów dotyczących architektury proekologicznej. Rozpoczęcie wykładów planowane jest jeszcze w tym roku.
• Wdrażanie – architekci sygnatariusze Architects Declare zobowiązali się do proponowania w swojej pracy rozwiązań proekologicznych, tak by teoretyczna wiedza przekładana była na praktykę.
•Promocja – Oddział Warszawski SARP zobowiązał się do promocji projektów oraz budynków, które wykorzystują rozwiązania proekologiczne poprzez organizowane konkursy, nagrody oraz wystawy.

Maciej Miłobędzki: Obiecujemy, że będziemy dążyć… Na ile skuteczny będzie głos środowiska trudno przewidzieć. Ważne, żebyśmy nie zinstytucjonalizowali naszych dążeń poprzez różne formy certyfikowanego, zalegalizowanego „green washing’u”. Przykładem mogą być obecne energooszczędne regulacje prawne, które koncentrują się przede wszystkim na zapewnieniu odpowiedniej izolacyjności przegrodom budowlanym, prowadząc do odcięcia się od naturalnych, pozytywnych relacji budowli, jej otoczenia i użytkowników. Wymusza to min. stosowanie mechanicznych systemów wentylacji, lekceważy naturalne metody akumulacji ciepła i chłodu. Myślę, że nawet w ramach tych dyskusyjnych uwarunkowań, do których korekt należy dążyć, obecnie wykonywane projekty powinny podejmować próby wykorzystywania fizycznego potencjału samej budowli, jej elementarnych architektonicznych właściwości.

Innym z punktów jest obietnica dzielenia się wiedzą i badaniami na zasadzie open source. Czy wiadomo już gdzie zainteresowany młody architekt lub osoba z branży będzie mogła się zaznajomić z takimi informacjami? Czy są plany, aby to jakoś usystematyzować?

Maciej Miłobędzki: Stworzenie platformy wymiany myśli i doświadczeń na jest pewno najważniejszym zadaniem, czymś co mam nadzieje jest w zasięgu sygnatariuszy deklaracji. Pracownie biorące udział w przedsięwzięciu mają na swoim koncie dokonania, przemyślenia, głosy w dyskusji, publikacje, które należałoby zebrać, udostępniać i uzupełniać o nowe źródła informacji.

Małgorzata Dembowska: Taką platformę już od dłuższego czasu tworzy Koło Architektury Zrównoważonej – stronaarchitekcidlaklimatu.pl jest jeszcze w budowie, ale to głównie tam będziemy odsyłać wszystkich zainteresowanych poszerzeniem wiedzy z zakresu projektowania
z odpowiedzialnością za klimat.

Radosław Szafran: Ogólne strategie działania zdefiniowaliśmy wspólnie z Mazowiecką Izbą Architektów i Oddziałem Warszawskim SARP. Jeśli chodzi o najbliższe wydarzenia to zapraszamy na wykłady z cyklu „Architektura kryzysu klimatycznego” przygotowywane przez Warszawski Oddział SARP-u. Pierwsze pt. „Ślad węglowy” odbędzie się w Zodiaku Warszawskim Pawilonie Architektury 11 marca o godzinie 18.00 (będzie również dostępny streaming online dla wszystkich osób, które chcą uniknąć potencjalnego ryzyka związanego z przebywaniem w przestrzeni publicznej - dop. redakcja). Kolejne wykłady pokażą w sposób krytyczny realizację, w których zastosowano rozwiązania proekologiczne i architekci opowiedzą, które z zakładanych strategii proekologicznych zadziałały, a które zawiodły. Równolegle pracujemy nad stworzeniem biblioteki dla architektów ze sprawdzonymi i polecanymi przez nas publikacjami. Dostępne one będą na stronie sarp.warszawa.pl oraz architekcidlaklimatu.sarp.warszawa.pl.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała Anna Sołomiewicz