REKLAMA
PARTNER PORTALU
×

Szukaj w serwisie

Trzymamy rękę na pulsie. Aby zrozumieć i wyprzedzić trendy kolorystyczne

  • Autor: Propertydesign.pl / Anna Liszka
  • 23 paź 2017 09:01
Trzymamy rękę na pulsie. Aby zrozumieć i wyprzedzić trendy kolorystyczne
Heleen van Gent fot. mat. prasowe

Jak wygląda proces wyboru koloru roku? Czy są barwy, które zachęcą pracowników do przyjścia do biura lub odstraszą gości od hotelu? Jaka jest przyszłość farb, czy odejdą całkiem do lamusa? O tym rozmawiamy z ekspertką w dziedzinie kolorów - Heleen van Gent, dyrektor artystyczną Globalnego Centrum Estetycznego AkzoNobel.

REKLAMA

Zgodnie z tradycją, już piętnasty rok z rzędu, Globalne Centrum Estetyczne AkzoNobel wybrało kolor roku. Jak wygląda proces wyboru koloru?

Na co dzień robimy badania na temat trendów w naszym centrum, ale jest to praca przede wszystkim intuicyjna. Jednak raz do roku zapraszamy designerów i projektantów wywodzących się z różnych branż na trzydniowe warsztaty. Przyjeżdżają ludzie z całego świata, mający ciekawe spostrzeżenia i refleksje. Rozmawiamy o tym, co może wpłynąć na umysły i serca naszych klientów.

Każdy projektant ma własną perspektywę i doświadczenie, co jest dla nas wyjątkowo istotne. Chcemy się dowiedzieć, jak najwięcej o naszych klientach, jak mieszkają i pracują – niezależnie od tego, jaką mają narodowość i gdzie się aktualnie znajdują.

Nasze rozmowy o trendach przekładamy na paletę kolorów, z których wybieramy kolor roku – co robimy wspólnie. Dyskusje są przepełnione emocjami, aż w końcu dochodzimy do konsensusu.

Wiele o trendach mówią nam targi designu. Czy bierze pani w nich udział?

Tak, w ciągu roku bierzemy udział w wielu targach designu na całym świecie. Śledzimy również prasę branżową. Trzymamy rękę na pulsie – tak, aby jak najpełniej zrozumieć i wyprzedzać trendy.

Fascynująca praca. Dlaczego zatem kolorem roku 2018 został według was: „różowy a brąz”? Czy dyskusje były burzliwe?

Dużo rozmawialiśmy z projektantami i mieliśmy wszyscy wewnętrzne przekonanie, że to co się dzieje dziś na świecie, wpłynie ostatecznie na wybór koloru roku. Doszliśmy do wniosku, że w obecnych czasach nie mamy wpływu na to, co się dzieje: politycznie i technologicznie. Robotyka, nowe technologie, media społecznościowe - to wszystko przejmuje kontrolę nad naszym życiem. Jedyna rzecz, którą możemy zmieniać oraz kontrolować to jest nasze najbliższe otoczenie, nasz dom, który możemy sami kształtować. Chcemy w domu czuć się bezpiecznie. Ma być przyjazną przestrzenią do życia i naszą ostoją.

I tak połączyliśmy trendy obecne w designie i modzie, z tym, co się dzieje na świecie, ze zgiełkiem zewnętrznego świata. Dlatego też zaproponowaliśmy ciepły, przytulny i przyjazny kolor - dojrzały, nasycony róż.

W biurach spędzamy też dużo czasu i chcemy się w nich czuć dobrze. I tu kolor ma znaczenie. Jak się zmieniły nasze biura pod względem kolorystycznym przez ostatnią dekadę?

Zdecydowanie dużo się zmieniło przez ostatnie dziesięć lat. Zdajemy sobie sprawę, że biura powinny być nie tylko funkcjonalne, ale też atrakcyjne wizualnie. Istotne jest też to, że spędzamy w nich więcej czasu niż w domu, więc muszą być dla nas przyjazne.

Jednak coraz częściej, dzięki nowym technologiom umożliwiającym pracę zdalną, możemy zrezygnować z codziennego przychodzenia do biura. Dlatego tak ważne z perspektywy pracodawcy jest to, aby biuro działało jak magnes na pracowników, przyciągało do niego ludzi, aby chcieli w nim przebywać. Musi być zatem przyjazne i gościnne.

Kolory wyrażają dziś tożsamość nie tylko indywidualną, ale też grupową, czyli firmową. I tak wielkie korporacje często wyrażają tę tożsamość poprzez szarości i odcienie niebieskiego. A np. agencje kreatywne częściej decydują się na kolory jasne i radosne. Kolory dużo mówią o tożsamości firmy, zaś ich filozofia jest nieco bardziej skomplikowana.

Czy są kolory, które dobrze się sprawdzają w naszych biurach i takie, które są niewskazane? Czy jest to jednak sprawa indywidualna?

Jeśli chodzi o psychologię kolorów, jest mnóstwo badań na ten temat i mogłabym o tym mówić godzinami (śmiech). Wychodzę z założenia, że nie można generalizować - np. kolor niebieski to kolor chłodny i nie sprawia, że ktoś czuje się w jego otoczeniu dobrze. Natomiast ja uwielbiam kolor niebieski i na mnie działa pozytywnie. O żółtym mówi się, że dodaje energii, a ja osobiście tego koloru nie cierpię i nigdy bym się z nim dobrze nie czuła.

Decydując się na konkretną paletę kolorów do biura, najważniejsze jest to, aby wybrane kolory dobrze ze sobą współgrały. Dzięki temu powstanie przyjemne, atrakcyjne miejsce pracy. Unikałabym bardzo kontrastujących ze sobą kolorów – bo nie każdy w ich otoczeniu będzie się dobrze czuł. Możemy oczywiście stworzyć radosną paletę, ale jednak trzeba patrzeć przez pryzmat jej uniwersalności.

I trzeba uczyć się na błędach (śmiech). Jako Centrum Estetyczne doradziliśmy jednemu z naszych firmowych biur, aby cały pokój pomalować na jaskrawy fiolet. Okazało się to zupełnie nietrafione – po kilku dniach przyszli do nas pracownicy i powiedzieli, tu zacytuję: „wiemy, że jesteście ekspertami w dziedzinie kolorów, ale musicie zmienić kolorystykę tego pokoju, bo my nie jesteśmy w stanie tam pracować”. Nic innego nam nie pozostało, jak przemalować pokój na zupełnie inny kolor.

A barwy we wnętrzach hotelowych?

Dużo zależy od tożsamości samej grupy hotelarskiej. Nie ma jednak jednej sprawdzonej „recepty” - są kolory, które przyciągną jednego klienta do hotelu, zaś drugiego zniechęcą do wizyty. Dużo zależy od samego gościa - z czym się identyfikuje, czy odpowiada mu dany koncept hotelu itd. Sądzę, że kolorystyka może być w tym wypadku drugorzędna.

Hotele butikowe są doskonałym przykładem, jak można wykorzystać stereotypy związane z kolorami. Te, które chcą przyciągnąć gości bogatszych i starszych, stawiają na przytłumione i eleganckie kolory. Zaś te skierowane do młodego pokolenia Millenialsów będą bazować na jasnej kolorystyce. Najważniejsze dla branży hotelarskiej jest to, co chcemy za pomocą koloru komunikować, czyli co jest ofertą danego obiektu lub sieci. Dobrym tego przykładem są hotele sygnowane marką Formule 1 - to duże obiekty, które swoimi kolorami komunikują „nasze hotele są idealne dla osób poszukujących taniego zakwaterowania na krótki czas”.

Wydaje się, że ciekawym kolorem jest czerń?

Tak, bo tak różnie może być odbierana. Dla jednych może kojarzyć się z czymś mrocznym i nieco odstraszającym, ale np. w modzie czerń uchodzi za szalenie szykowną i intrygującą – dlatego, jeśli w pokoju hotelowym postawimy na czerń, to znajdą się goście, którzy będą się w nim dobrze czuć, a inni nieco gorzej. Nie ma konkretnych kolorów, w których zdecydowana większość potencjalnych klientów będzie czuła się źle. Jestem zdania, że bardziej to konkretne kombinacje kolorystyczne mogą na nas źle wpływać.

Z kolorami jest tak, jak z indywidualnym wyrażeniem siebie. Nie ma tu prostej, jednoznacznej odpowiedzi – wszystko zależy od nas.

Zapytam podchwytliwie: czy farby mają przyszłość? Czy za jakiś czas, nie stanie się tak, że za pomocą naszego smartfona będzie można „nałożyć” farbę na ścianę? I farby odejdą do lamusa?

Podczas swojej ostatniej wizyty na targach w Mediolanie uczestniczyłam w próbnych pokazach pewnego innowacyjnego narzędzia. Farba była powiązana z aplikacją telefoniczną, co prawda nie można było nałożyć jej na ścianę, ale można było za pomocą aplikacji wybierać i zmieniać kolor na ścianie, przed którą staliśmy.

Nie wiem do końca, jaka będzie przyszłość, czy farby znikną. Jednak należy zwrócić uwagę, że farba to produkt bardzo stary – chemiczny, ale też bardzo artystyczny. Nie wyobrażam sobie świata bez farb. Mimo mnogości technik nakładania farb, wszystko sprowadza się do prostej czynności, jaką jest nakładanie farby na powierzchnię, najczęściej za pomocą pędzla. Robimy to od stuleci, w ten sposób wyrażając się artystycznie - nie wyobrażam sobie, że to mogłoby się zmienić. Być może będą nowe technologie, które nam to ułatwią… ale farby nie znikną.

Gdybym nie mogła sama przemalować wnętrz i tym samym odmienić za pomocą farb swojego mieszkania, to byłabym bardzo nieszczęśliwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie